Górnik Łęczna - AP Lotos Gdańsk 18.04.2021 r. AP Lotos Gdańsk dostał lekcję futbolu. Beniaminek z Gdańska stracił siedem goli [zdjęcia]

Paweł Stankiewicz
Paweł Stankiewicz
Górnik Łęczna - AP Lotos Gdańsk Fot. Wojciech Szubartowski
Piłkarki AP Lotos Gdańsk bardzo wysoko przegrały wyjazdowe spotkanie z Górnikiem Łęczna 0:7. Trzeba pamiętać, że AP Lotos to beniaminek Ekstraligi kobiet, a Górnik to aktualne mistrzynie Polski.

Piłkarki AP Lotos Gdańsk stanęły przed bardzo wymagającym zadaniem, bowiem zmierzyły się na wyjeździe z Górnikiem Łęczna. Rywalki zajmują czwarte miejsce w tabeli, ale to aktualne mistrzynie Polski.

- To będzie bardzo ciekawe, ale zarazem trudne spotkanie – mówiła przed spotkaniem Aneta Plotzka, zawodniczka AP Lotos. - Gramy z mistrzyniami Polski, to nas motywuje. Myślimy pozytywnie i liczymy na mecz pełen emocji. Rundę wiosenną zaczęłyśmy bardzo dobrze, zanotowałyśmy tylko jedną porażkę, dlatego też postaramy się kontynuować dobrą passę i pokazać się z jak najlepszej strony. W drużynie jest ogromny duch walki, jedziemy walczyć o komplet punktów. Chcemy wrócić do Gdańska z myślą, że dałyśmy z siebie wszystko.

CZYTAJ TAKŻE: Poznajcie piłkarki AP Lotosu Gdańsk. Zdjęcia pięknych piłkarek [galeria]

Górnik okazał się za silny dla drużyny z Gdańska. AP Lotos trzymał czyste kontro po stronie strat aż do 38 minuty, ale w końcówce pierwszej połowy gospodynie strzeliły dwie bramki. To rozwiązało worek z bramkami. W drugiej połowie spotkania Górnik zdecydowanie dominował na boisku i grał skutecznie. Ostatecznie gdańszczanki doznały wysokiej porażki w Łęcznej i już mogą myśleć o kolejnym meczu. Znowu bardzo trudnym, bowiem zagrają na wyjeździe z trzecim w tabeli Medykiem Konin.

Górnik Łęczna - AP Lotos Gdańsk 7:0 (2:0)

Bramki: 1:0 Nikola Karczewska (38), 2:0 Ewelina Kamczyk (43-karny), 3:0 Emilia Zdunek (49), 4:0 Patricia Hamirova (56), 5:0 Nikola Karczewska (59), 6:0 Ewelina Kamczyk (76-karny), 7:0 Nikola Karczewska (78)

AP Lotos: Kołacz – Kołodziejek (46 Stasiulewicz), Salwa, Zimecka (68 Chuda), Plotzka, Szewczuk (46 Formela), Słowińska, Bużan, Rompa (51 Włodarczyk), Kowalczyk (46 Preuss), Okoniewska

Lechia Gdańsk - Piast Gliwice 2:2. Biało-zieloni uratowali remis w doliczonym czasie gry

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie