GOM straci na znaczeniu? Jaka wizję mają urzędnicy

Tomasz Chudzyński
M.Majchrzak
Budowana przez ostatnie dwa lata idea Gdańskiego Obszaru Metropolitalnego może zupełnie stracić na znaczeniu. Wszystko przez to, że całkiem inną wizję pomorskiej metropolii mają urzędnicy Ministerstwa Rozwoju Regionalnego i Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego. To może być cios dla kilkunastu samorządów, które zaangażowały się m.in. w pomysł prezydenta Pawła Adamowicza, a które w nowych propozycjach znalazły się poza granicami planowanej metropolii. Gminy liczyły bowiem na udział w spodziewanych w niedalekiej przyszłości inwestycjach za pieniądze, które Unia Europejska ma pompować właśnie w metropolie.

Co ważne, wszystkie wersje tzw. Miejskiego Obszaru Funkcjonalnego projektowano wg niemal tych samych kryteriów, spisanych m.in. w Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju do roku 2030. Chodzi m.in. o migracje mieszkańców, dojazdy pracowników na rynki pracy, uwarunkowania transportowe i komunikacyjne, a nawet liczbę uczniów dojeżdżających do szkół. Jednak planiści GOM, MRR i UMWP interpretują założenia tworzenia metropolii i wyniki przeprowadzonych na ich podstawie badań... nieco inaczej. Widać to m.in. na przykładzie powiatu nowodworskiego, którego gminy położone są średnio 40 km od Gdańska. Na mapie MOF MRR nie ma żadnej gminy żuławskiej, na mapie UMWP jest tylko gmina Stegna, w GOM są wszystkie. Podobnie jest w przypadku Malborka. - Wyniki analiz nie wskazały na istnienie silnych relacji funkcjonalnych między Nowym Dworem Gdańskim a Trójmiastem - tłumaczy Małgorzata Pisarewicz, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego.
- Zarówno Nowy Dwór Gd., Sztutowo, jak i Malbork są członkami Gdańskiego Obszaru Metropolitalnego, a większość mieszkańców tych samorządów swoje codzienne życie wiąże z Gdańskiem, Sopotem czy Gdynią - wskazuje natomiast Antoni Pawlak, rzecznik prezydenta Gdańska.

Niezadowolenie "wykluczonych" z mapy MOF członków GOM dotyczy także części gmin kaszubskich. - Wykluczono nas podobno ze względu na wskaźniki, w tym demografię. Nie zgadzam się z tym - mówi Tomasz Brzoskowski, wójt Stężycy w powiecie kartuskim.

Dodajmy, że jedną z podstaw ustalenia mapy MOF wg UMWP (tzw. delimitacji) były prace nad Planem Zagospodarowania Województwa Pomorskiego (trwały one w latach 2000-2010). - W trakcie konsultacji nie wnoszono uwag do wyników delimitacji, zatem przedstawiony gminom materiał nie budził wątpliwości - zaznacza Małgorzata Pisarewicz.
Przypomnijmy, obszary metropolitalne mają zostać określone na mapach polskich województw w ciągu najbliższych kilku lat (trwają obecnie dyskusje m.in. w sprawie nowej ustawy o polityce rozwoju). Wszystko z uwagi na zapowiadane przez Brukselę zmiany w rozdzielaniu środków finansowych. Wg unijnych założeń regiony będą rozwijać się "odśrodkowo", od większych skupisk miejsko-przemysłowych, dlatego właśnie metropolie będą miały szanse na większe fundusze w przyszłych, unijnych budżetach.

Przedstawiciele GOM twierdzą, że ich struktura na znaczeniu nie straci. - Faktyczny zasięg OM wyznacza trasa codziennych podróży jego mieszkańców - zaznacza Antoni Pawlak. - Taki kręgosłup komunikacyjny naszej metropolii tworzy trasa SKM. To na jego podstawie budowany jest GOM. Procesów metropolizacyjnych nie da się zatrzymać. GOM jako jedyna zorganizowana struktura metropolitalna będzie w dalszym ciągu odgrywał tu rolę lidera.

Zmiany granic metropolii muszą być uzasadnione
Rozmawiamy z Małgorzatą Pisarewicz, rzecznikiem Urzędu Marszałkowskiego

W planach MOF wg UMWP nie znalazło się kilka samorządów położonych w bezpośrednim sąsiedztwie Gdańska czy powiatu gdańskiego. Chodzi np. o miasto i gminę Nowy Dwór Gdański.

Wyniki analiz związanych z delimitacją MOF nie wskazały na istnienie silnych relacji funkcjonalnych między Nowym Dworem Gd. a Trójmiastem. Miasto Nowy Dwór Gdański wykazuje powiązania, ale z Elblągiem.

Czy proces tworzenia MOF w UMWP można uznać już za zakończony?

W ramach aktualizacji planu zagospodarowania przestrzennego województwa możliwa będzie korekta (jeżeli będzie to uzasadnione) dokonanej delimitacji, a także zostaną wyznaczone inne niż miejskie obszary funkcjonalne,
Zarząd Województwa Pomorskiego nie wyklucza możliwości zmian.

Odsunięto nas od metropolii bez żadnych podstaw
Rozmawiamy z Jackiem Michalskim, burmistrzem Nowego Dworu Gd, członkiem zarządu GOM

Pana zdaniem projekt MOF wg Urzędu Marszałkowskiego jest nieczytelny...

Do MOF wpisano miasta i gminy położone znacznie dalej niż np. gminy Ostaszewo, Nowy Dwór Gdański, mocno związane np. z Gdańskiem. Co ważne, metropolii nie tworzy się na dwa dni, a Nowy Dwór Gd. nadal będzie rozwijał powiązania komunikacyjne z Trójmiastem, m.in. dzięki S7.

Dane UMWP pokazują, że Nowy Dwór Gd. jest związany z Elblągiem a nie Gdańskiem...

To dane nieprawdziwe. Wystarczy sprawdzić, ilu nowodworzan dojeżdża do Gdańska do pracy czy szkoły. Chcemy o tym z UMWP rozmawiać, bo to jego, a nie GOM będzie słuchało MRR, w kwestii granic MOF.

Stracimy na wykluczeniu z granic MOF?

Gra toczy się o udział w metropolitalnych inwestycjach, o przynależność do ważnej struktury.

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
rzez

ale rzes otkryl ameryke. to kazdy wozny wie od poczatkow zakonu krzyzackiego LOL

V
Vilgom

Znaczy się wieś, ta największa wieś w Polsce, a może i Europie Środkowej?

G
Gość

Czy ktos z was jechał rano z Starogardu Gdańskiego do Gdanska ? A ok 15 tej w druga stronę? Zapraszam. To istny surwiwal ! Naprawcie drogi Pacany!

.

... mieszkańcy wsi i mniejszych miast korzystają z infrastruktury Gdańska bo w ich miejscach zamieszkania polikwidowano wiele potrzebnych do życia instytucji. Ciesz się, że masz wszystko "na wyciągniecie ręki".

m
mgr Woźny

Wystarczy tych wywodód malkontentów, nie zyjemy w próżni. Potrzebne są drogi, połączenia komunikacyjne, infrastruktura aglomeracyjna aby poprawić wygodę mieszkańców i tych którzy dojeżdżają do pracy z poza trójmiasta.

M
Marek

Dla mnie idea GOM to tylko kolejna biurokratyczna czapka. Uważam, że dość już gigantomanii i niech prezydenci i burmistrzowie zajmą się swoją okolicą zamiast myśleć o wielkiej polityce. Kto w GOM uważa, że jest ważniejszy i "nobilitowany" a to zupełna bzdura. Niech miasta skupią się na swoich obszarach działania. Po co kolejne biura, dyrektorzy, sekretarki, etc. Wystarczy urzędników w urzędach istniejących nie ma potrzeby tworzyć następnych.

G
Gdańsk

a mieszkańcy wsi nie korzystają z obwodnicy ? nie wjeżdżają i nie uczą się oraz nie pracują w Gdańsku ? a może nie leczą się w Gdańsku? Stań rano na wjazdowych ulicach Gdańśka i popatrz na rejestracje... Ten korek na np Słowackiego czy na Piecewskiej kogo " częstuje " rakiem ??

Głooptak z ciebie a myślisz żeś mądry...

Pozdrawiam.

j
jrk

Trójmiasto nie jest taką metropolią na jaką się kreuje. Gdzie tu przemysł?, gdzie biznes? gdzie kultura? Prowincjonalne nadmorskie miasta średniej wielkości myślą że jak sztucznie narysują sobie granice od Prabut do Suleczyna to nagle staniemy się "metropolią" Jedzcie do Berlina, Londynu, Paryża, Madrytu a nawet Kijowa czy warszawy, zobaczcie jak wygladaja metropolie... Tak naprawdę chodzi o stworzenie sztucznego tworu zaprojektowanego do wyłądzania unijnych pieniedzy na rozwój "metropolii" kasy, która skonsumują funkcjonariusze partii rzadzącej oraz powiązany z nimi układ biznesowo urzędniczy. Naiwni wójtowie z wiosek kaszubskich mysla ze dostana jakieś pieniadze! ha ha, one pójdą na "metroplitalną" obwodnicę Gdańska, która ruchem gdańskim tranzytowym,spalinami, hałasem i zachorowaniami na raka obciąży Kolbudy i Zukowo nie dajac niec w zamian. One pójdą na "metroplitalną" kolej "Pomorską", która połaczy Gdańsk Wrzeszcz z gdańskim lotniskiem Rębiechowo, na metrolplitalna SKM, która wybuduhje sobie nowe perony w Gdańsku Sródmieściu a do Tczewa czy Wejherowa będzie jeżdziła składami z lat 60tych ubiegłęgo wieku co godzinę. Naiwni ludzie jestescie w tej POlsce, wystarczy wam zamydlić oczy zagranicznymi słowami w rodziaju "metropolia" i wszyscy podnieceni. Zrozumcie że dla obywatela im mniej szczebli biurokracji, tym lepiej, im bliżej jesteś decyzji na co idą peiniadze tym lepiej dla ciebie. Im większa "metropolia" tym bardziej maleje wpływ zwykłego człowieka na wydawnaie pieniędzy. PO po prostu szykuje sobie synekury na wypadek, gdyby cudem boskim utracili władzę, Unia da pieniądze, wiec trzeba się ustawić koło koryta. po to jest im potrzebna "metropolia", Tylko i wyłącznie po to.

Dodaj ogłoszenie