reklama

Gminy płacą ogromne odszkodowania za brak lokali socjalnych

Ewa AndruszkiewiczZaktualizowano 
Osoby w potrzebie, nierzadko całe rodziny, czekają na lokale socjalne. Tych nie ma lub są w fatalnym stanie technicznym
Osoby w potrzebie, nierzadko całe rodziny, czekają na lokale socjalne. Tych nie ma lub są w fatalnym stanie technicznym Małgorzata Genca
32 mln zł kary musiały zapłacić w 2015 roku za niewystarczającą liczbę lokali socjalnych miasta wojewódzkie na terenie naszego kraju. Wyjątku nie stanowił także Gdańsk.

Choć zapewnienie dachu nad głową najuboższym należy do podstawowych obowiązków każdej gminy, z jego wypełnianiem pomorskie miejscowości mają poważny problem. Niewystarczająca liczba lokali socjalnych skutkuje ogromnymi odszkodowaniami na rzecz właścicieli mieszkań zajmowanych przez osoby z nakazem eksmisji i którym, zgodnie z przepisami prawa, cztery kąty powinny zapewnić władze samorządowe.

Pomorzanie zalegają miliony za czynsze w mieszkaniach komunalnych

Pierwsze miejsce w tym niechlubnym rankingu zajmuje na Pomorzu Gdynia. Mimo ogromnych środków przeznaczanych każdego roku na remonty i przebudowy pomieszczeń komunalnych w kolejce po mieszkanie socjalne wciąż czeka ponad 690 osób. W 2015 roku tytułem odszkodowań wypłacono tu ponad 1,5 mln zł.

- Gdynia dysponuje 5384 lokalami mieszkalnymi - informuje Sebastian Drausal, rzecznik gdyńskiego magistratu. - Rocznie gmina odzyskuje średnio 100-120 gminnych lokali mieszkalnych w wyniku m.in. zgonów, eksmisji, ruchu ludności. Nie buduje się nowych, ale stale remontowane są istniejące - zapewnia Drausal.

Po 36 tys. zł z tego samego powodu musiał wypłacić w ubiegłym roku Sopot i Gdańsk. Kurort dysponuje obecnie 99 lokalami socjalnymi, a w kolejce po następne czeka jeszcze 108 rodzin. Tu także, podobnie jak w Gdyni, nowych domów dla najuboższych się nie buduje. - Priorytetem inwestycyjnym dla miasta jest budownictwo komunalne - tłumaczy Anna Dyksińska z biura prasowego sopockiego magistratu.

Gmina podpisała ostatnio umowę z Bankiem Gospodarstwa Krajowego na dofinansowanie budowy 76 mieszkań przeznaczonych głównie dla młodych sopocian z dziećmi.

- Chcemy wspierać rodziny, których marzeniem jest mieszkanie w Sopocie, a zakup na wolnym rynku przerasta ich możliwości finansowe - dodaje Dyksińska. Gdańsk na wokandzie sądowej cały czas jeszcze ma cztery sprawy dotyczące roszczeń odszkodowawczych za niedostarczenie lokali socjalnych. Wciąż czeka tu na nie ok. 1,9 tys. osób. - Rokrocznie zwiększa się zasób lokali socjalnych. Równie szybko rośnie, niestety, liczba osób pozostających w niedostatku, oczekujących na lokal socjalny - wyjaśnia Michał Piotrowski z biura prasowego gdańskiego magistratu. - W ramach realizacji programu budowy mieszkań na wynajem w ciągu ostatnich kilku lat udało nam się wyodrębnić ok. 300 dodatkowych lokali socjalnych.

Mimo to na polityce mieszkaniowej suchej nitki nie pozostawia była radna miasta Jolanta Banach (Lepszy Gdańsk). - Tak bogate miasto jak Gdańsk na pewno jest w stanie pomóc tym 1900 osobom czekającym na mieszkanie socjalne - mówi Banach.

Z problemem mieszkań socjalnych zmagają się nie tylko miasta wojewódzkie. Im mniejsza gmina, tym większe niedobory lokalowe. W 2015 roku władze Tczewa z tytułu 53 wyroków sądowych były zmuszone uiścić odszkodowania o łącznej wysokości ponad 330 tys. zł.

(WSP. STEF, RK, A. Radomski, A. Kamińska)


Cały artykuł na ten temat przeczytasz kupując e-wydanie gazety

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie