Główny Inspektorat Transportu Drogowego do likwidacji?

Maciej Pietrzak
Minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk stwierdził, że Inspekcja Transportu Drogowego jest potrzebna
Minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk stwierdził, że Inspekcja Transportu Drogowego jest potrzebna Piotr Smoliński
Udostępnij:
Trwają ministerialne przepychanki o Główny Inspektorat Transportu Drogowego. Coraz więcej wskazuje, że nie zostanie jednak zlikwidowany.

Kilka tygodni temu burzę wywołał pomysł Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, by zlikwidować Główny Inspektorat Transportu Drogowego i jej pracowników wcielić do policji.

- Nie ma żadnego uzasadnienia utrzymywanie, i to poza resortem spraw wewnętrznych, odrębnej służby kontrolnej, której uprawnienia dublują się z kompetencjami policji - argumentował minister Mariusz Błaszczak.

Od tego czasu trwają kompetencyjne przepychanki między MSWiA a Ministerstwem Infrastruktury, czy inspekcję zlikwidować, czy zreformować jej zakres działalności.

Minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk stwierdził ostatnio, że Główny Inspektorat Transportu Drogowego jest potrzebny i nie będzie likwidowana. Powinna się zajmować jednak wyłącznie samochodami ciężarowymi, inspektorzy mieliby pracować także w soboty i niedziele.

W gdańskim, wojewódzkim oddziale inspekcji pracują 34 osoby, w tym 22 inspektorów. Nie posiadają oni jednak na wyposażeniu fotoradarów ani nie nadzorują odcinkowego pomiaru prędkości. W minionym roku pomorscy inspektorzy nałożyli blisko 2,5 tys. mandatów karnych za naruszenia przepisów z ustawy o transporcie drogowym i prawo o ruchu drogowym.

Na zamieszaniu wokół GITD najbardziej mogą zyskać kierowcy. Problemy z ustaleniem przyszłości izby prawdopodobnie spowodują, że ani w tym, ani w przyszłym roku na naszych drogach nie zostaną postawione nowe fotoradary ani urządzenia do odcinkowego pomiaru prędkości - po prostu urzędnicy nie zdążą z rozpisaniem na nie przetargów.

[email protected]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

I
Insp
Pani w szkole zawsze mówiła że ściągać to trzeba umieć.
A dla czego?
Ponieważ gdy nie posiada się minimum wiedzy to przepisuje się głupoty!
Nie ma takiego tworu jak Generalna Inspekcja Transportu Drogowego.
Co najwyżej Główny Inspektorat Transportu Drogowego
Dziennik bałtycki pała za Głupoty
Polska the times pała za bezmyślne kopiowanie.
j
ja
Żenada autor nie wie o czym pisze i podajenieprwdziwe infromacjie. ITD bedzie zlikwidowna juz jest projekt w uzgodnienaich.
D
Dramat
Co to jest Generalna Inspekcja Transportu Drogowego?
Nie wiesz, nie pisz.
K
Kiero
W końcu ktoś poszedł po rozum do głowy. To co robią inspektorzy nie ma już praktycznie nic wspólnego z bezpieczeństwem na drogach. Po prostu pakują pieniądze do budżetu. Żegnamy :)
I
Inspektor
Artykuł jest przypisany z kilku innych i to nawet niezbyt uważnie.
Nie istnieje coś takiego jak Generalna Inspekcja Transportu Drogowego
t
tak
A parę dni temu w prasie pisali, że dyrektora biura ruchu drogowego w KGP zwolnili za zbyt wolne włączanie ITD do Policji.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie