Gimnazjalista, który w Miastku pobił ucznia i rodzica trafił do "poprawczaka"

Mateusz Węsierski / aniz
Mateusz Węsierski
Decyzją sądu okręgowego w Słupsku gimnazjalista z Miastka, który w ubiegłym tygodniu pobił swojego rówieśnika i jego ojca trafi do ośrodka wychowawczego. To najbardziej restrykcyjny środek zapobiegawczy jaki sąd mógł zastosować wobec nieletniego.

15-letni Krzysztof M., gimnazjalista z Miastka, ze skutkiem natychmiastowym trafi do „poprawczaka”. Taką decyzję podjął wczoraj słupski Sąd Rejonowy. Szkoła czekała na nią od miesięcy, bo M. wielokrotnie wykazywał się agresją. Czarę goryczy przelało ostatnie zajście w gimnazjum, gdy 15-latek pobił ucznia i jego rodzica.

- Zapadły dwa orzeczenia w tej sprawie. W pierwszym sąd umieścił nieletniego w młodzieżowym ośrodku wychowawczym uznając, że popełnił zarzucane mu przejawy demoralizacji - mówi sędzia Barbara Łakomiec, przewodnicząca III Wydziału Rodzinnego Sądu Rejonowego w Słupsku.

Ponieważ postanowienie to nie jest prawomocne, a zarówno Krzysztof M., jak i jego rodzice oraz prokurator mogą złożyć apelację, na czas trwania postępowania sąd wydał postanowienie o niezwłocznym, tymczasowym umieszczeniu go w „poprawczaku”. Policja już otrzymała nakaz doprowadzenia go do ośrodka wychowawczego.

Na poniedziałkową rozprawę M. stawił się z matką. Dotyczyła jednego z pięciu zarejestrowanych w tym roku przewinień Krzysztofa M. - demoralizacji osoby nieletniej.

- W przypadku umieszczenia nieletniego w ośrodku wychowawczym pozostałe cztery sprawy zostaną prawdopodobnie umorzone z uwagi na orzeczony środek wychowawczy - wyjaśnia sędzia Łakomiec.

M. w ośrodku wychowawczym może być do 18 roku życia, o ile nie wykaże oznak poprawy swojego zachowania, a to w ostatnich miesiącach najlepsze nie było.

Od początku 2013 roku wystąpił jako oskarżony o winę w aż pięciu kryminalnych sprawach, a policja zatrzymywała go osiem razy. Oprócz rozpatrywanego w poniedziałek oskarżenia o demoralizację, żadna z pozostałych czterech spraw nie trafiła dotychczas na wokandę.

Pierwszy czyn karalny to udział w pobiciu 28 stycznia. Już w marcu M. został oskarżony jeszcze o uszkodzenie mienia i pobicie, a w nocy z 6 na 7 lipca (podczas Dni Miastka) o spowodowanie masowej bójki, w tym bezpośredni udział w pobiciu z naruszeniem czynności ciała poniżej 7 dni.

Odrębne postępowanie to pobicie ucznia i jego rodzica na terenie miasteckiego gimnazjum, o czym obszernie pisaliśmy w ostatnich dniach.

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie