Gdzie ta pętla

    Paweł Rydzyński

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Uruchomienie linii midi- busowej dojeżdżającej do Akademickiego Centrum Klinicznego i Szpitala Zakaźnego w Gdańsku napotyka na problemy. - Wiążą się one z wytyczeniem pętli przy Szpitalu Zakaźnym - przyznaje Oskar Białowąs, rzecznik Zarządu Transportu Miejskiego.
    Dziś przedstawiciele władz Gdańska, Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miejskiego, Zarządu Dróg i Zieleni oraz ZTM mają "wizytować" okolice Szpitala Zakaźnego, by zdecydować, gdzie midibus miałby zawracać.

    Dotąd rozważano dwa warianty lokalizacji krańcowego przystanku - albo midibus zawracałby na wysokości wejścia do szpitala (przy skrzyżowaniu ul. Smoluchowskiego i Jarowej), albo na sąsiadującym z nim parkingu. Prawdopodobnie jednak żadna z tych możliwości nie wchodzi w grę.

    Przed wejściem do szpitala jest zbyt mało miejsca, by midibus mógł tam zawrócić, a teren parkingu wydzierżawiono prywatnemu przedsiębiorcy.

    Pod koniec sierpnia odbył się kolejny próbny przejazd midibusu. Ustalono wówczas najbardziej prawdopodobną jego trasę - od przystanku SKM Politechnika pod wejście do Szpitala Zakaźnego, bez wjazdu jednak na teren ACK, za to z przejazdem ulicą Hoene-Wrońskiego.
    Zdecydowano wówczas ostatecznie, że placówki medyczne z SKM Politechnika połączy zupełnie nowa linia.

    Wcześniej brano bowiem pod uwagę również modyfikację trasy którejś z obecnie istniejących (np. 283). Taka decyzja nie wymagałaby ogłaszania przetargu i przyspie- szyłaby całą procedurę. Skoro jednak nowa linia ma kursować, trzeba ogłosić przetarg na jej obsługę. Dotychczas jednak tego nie zrobiono, a 1 stycznia 2009, czyli zapowiadany termin uruchomienia linii, zbliża się wielkimi krokami.

    Oskar Białowąs tłumaczy, że przetargu jeszcze nie ogłoszono właśnie z powodu problemów z pętlą przy Szpitalu Zakaźnym.
    Nie ma natomiast przeciwwskazań, by midibus rozpoczynał bieg przy przystanku SKM Politechnika, w odległości około 100 m od wejścia na peron.

    Zgoda władz Gdańska i ZTM na uruchomienie midibusu to efekt kampanii przeprowadzonej kilka miesięcy temu na łamach "Polski Dziennika Bałtyckiego". Argumentowaliśmy, że dotarcie do placówek medycznych - pod górę, klucząc wśród samochodów tarasujących chodniki - to dla wielu pacjentów droga przez mękę.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo