Gdzie Polska zagra z Niemcami?

Paweł Stankiewicz
Przemek Świderski
Udostępnij:
Gdańsk ma nowego rywala w walce o mecz z Niemcami. PZPN twierdzi, że może go zorganizować Wrocław.

Gdzie się odbędzie towarzyski mecz Polska - Niemcy, zaplanowany na 6 września? Na pewno nie na Stadionie Narodowym w Warszawie, który nie będzie jeszcze gotowy. Głównym faworytem w tej sytuacji jest Gdańsk, a to spotkanie miałoby być oficjalnym otwarciem obiektu, choć ostateczna decyzja zapadnie dopiero we wtorek.

W piątek stadion PGE Arena wizytował Zdzisław Kręcina, sekretarz generalny Polskiego Związku Piłki Nożnej. W poniedziałek będzie we Wrocławiu i w Lubinie, a następnego dnia Komisja ds. Nagłych PZPN podejmie decyzję. I nie chodzi tu tylko o mecz biało-czerwonych z Niemcami, ale też o lokalizację sierpniowego spotkania z Gruzją.

Reprezentacja Polski miała zagrać w Gdańsku 9 czerwca. Rywalem kadry Franciszka Smudy mieli być Francuzi. Cały czas były zapewnienia, że PGE Arena będzie gotowa na czas. Tak się jednak nie stało. Zabrakło przede wszystkim pozwolenia na użytkowanie obiektu i zresztą tego dokumentu nie ma do dziś. PZPN nie ryzykował i mecz z Francją przeniósł do Warszawy.
- Reprezentacja na pewno zagra w Gdańsku, ale w innym terminie. Kiedy i z kim? Trudno mi powiedzieć. Nawet nie wiem, czy to będzie w tym roku - mówiła nam wtedy Agnieszka Olejkowska, rzecznik prasowy PZPN.

Tymczasem szansa na mecz kadry w Gdańsku pojawiła się bardzo szybko. I to na bardziej atrakcyjne spotkanie, bowiem Niemcy to brązowy medalista ostatnich mistrzostw świata. A wszystko dlatego że Stadion Narodowy w Warszawie nie będzie gotowy na czas, a nowy termin odbioru stadionu to listopad. Od razu pojawiły się spekulacje, gdzie ten pojedynek mógłby zostać rozegrany. W pierwszej kolejności wymieniany był właśnie Gdańsk. PGE Arena dostałaby zatem mecz kadry Polski za przełożony mecz z Francją i to byłoby godne oficjalne otwarcie najpiękniejszego stadionu w Gdańsku.
- Mecz z Niemcami odbędzie się w Gdańsku - powiedział w poprzednim tygodniu Adam Giersz, minister sportu.

Nadal jednak wszystko nie jest jasne. Decyzja miała zapaść kilka dni temu, ale została przełożona na wtorek, a Kręcina wizytuje stadiony. Giersz jest z Gdańska i nie dziwi, że jest za tym, aby mecz odbył się na PGE Arenie. Zwolennikiem takiego rozwiązania jest również Donald Tusk. Premier polskiego rządu stanowczo jednak mówi, że muszą być spełnione wszystkie warunki bezpieczeństwa. Bez tego nie będzie mowy o rozegraniu meczu. A PGE Arena wciąż nie ma pozwolenia na użytkowanie. Ostatnio swoje zastrzeżenia zgłosiła straż pożarna. Cały czas na obiekcie trwają odbiory i nikt nie dopuszcza myśli, że gdański stadion nie będzie gotowy na czas.

- To już w głowie głównego wykonawcy, żeby stadion był wybudowany do końca czerwca i nie musiał płacić kar - powiedział Ryszard Trykosko, prezes spółki BIEG 2012, która jest odpowiedzialna za wybudowanie stadionu w Gdańsku.

Działacze PZPN nie rozstrzygają jeszcze, gdzie rozegrany zostanie mecz Polski z Niemcami. Opcje są jednak dwie - Gdańsk i Wrocław. Mimo wszystko większe szanse ma PGE Arena, bowiem Wrocław w tym roku ma zorganizować spotkanie biało-czerwonych z reprezentacją Anglii. W poniedziałek Kręcina będzie także w Lubinie, ale to raczej nie w kwestii meczu Polska - Niemcy, ale bardziej sierpniowego spotkania kadry Smudy z Gruzją. A pamiętajmy, że we wrześniu, przed meczem z naszymi zachodnimi sąsiadami - biało-czerwoni mają się jeszcze zmierzyć z Meksykiem.

- We wtorek będzie jasne, gdzie Polska zagra z Niemcami. Owszem, pod uwagę brany jest Gdańsk, ale nie tylko, bo w grę wchodzi także Wrocław. Sekretarz generalny był w piątek na spotkaniu w Gdańsku, a w poniedziałek będzie we Wrocławiu, a tam obiekt ma być gotowy już w sierpniu. Na razie rozmawiamy o meczu Polski z Gruzją i Niemcami. A Meksyk? Wciąż prowadzone są rozmowy, ale umowa wciąż nie została podpisana. Trzeba się jeszcze trochę wstrzymać - przyznał Grzegorz Lato, prezes PZPN.
Kręcina był w piątek w Gdańsku i wyjechał zadowolony. Nie ukrywał przy tym zachwytu PGE Areną. To dobrze rokuje dla pięknego gdańskiego stadionu przed wtorkową decyzją.

Mecz piłkarskiej reprezentacji Polski nie będzie jednak pierwszym dużym wydarzeniem na PGE Arenie, choć ma to być oficjalne otwarcie stadionu. Wcześniej mecze ligowe na tym obiekcie rozgrywać będą piłkarze Lechii Gdańsk. A 23 lub 24 lipca biało-zieloni mają zagrać swój inauguracyjny mecz na nowym stadionie z zespołem marki europejskiej. Kto to będzie? Rozmowy wciąż trwają. Początkowo miał to być Juventus, ale kiedy opcja z drużyną z Turynu ostatecznie padła, pojawiły się kolejne zespoły. Padały nazwy Liverpool, FC Porto, Atletico Madryt i Lazio Rzym. Ta ostatnia opcja jest najtańsza, więc najłatwiejsza do zrealizowania.

- Cały czas prowadzimy rozmowy. Już teraz z jednym klubem, ale nazwy nie podamy. Za kilka dni wszystko będzie jasne - powiedział Tomasz Cieślik, dyrektor Sportfive Polska.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie