reklama

Gdyński poseł próbował zablokować planowane przez samorząd zmiany w sieci szkół

Marcin LangeZaktualizowano 
Planowana reforma systemu oświatowego w Gdyni wywołała  opór mieszkańców - szczególnie tych z północnych dzielnic miasta, gdzie zmiany mają być największe<br>
Planowana reforma systemu oświatowego w Gdyni wywołała opór mieszkańców - szczególnie tych z północnych dzielnic miasta, gdzie zmiany mają być największe Przemek Świderski
Wprawdzie nawet opozycja w Radzie Miasta Gdyni przyznaje, iż większość planów dotyczących reformy edukacji w mieście jest uzasadniona, to niektóre zapisy budzą kontrowersje. Tak uczniów, ich rodziców, jak i nauczycieli. Z projektem zablokowania zmian w Gdyni zwrócił się do minister edukacji narodowej poseł Marcin Horała (PiS).

Zakrojona na szeroką skalę kwestia reformy oświatowej w Gdyni, którą planują przeprowadzić władze miasta, a która to objąć ma w sumie kilkadziesiąt szkół, od początku wzbudza spore kontrowersje. Obaw przed zmianami nie kryją uczniowie, ich rodzice oraz nauczyciele, którzy niepokoją się, że w efekcie reformy mogą stracić pracę. Ich obiekcje wzbudzają zwłaszcza plany urzędników względem północnych dzielnic miasta, gdzie planowane zmiany mają być największe.

Wątpliwości dotyczące części planów od początku nie kryli też opozycyjni radni w Radzie Miasta Gdyni. Po ich oraz społeczności szkolnej protestach przeciw planowanej reformie były radny, a obecnie poseł Marcin Horała (PiS) złożył w tej sprawie interpelację w Sejmie.

Przyszła minister edukacji z PiS: Już we wrześniu 2016 sześciolatki nie pójdą do szkół

W swoim piśmie Horała podał w wątpliwość sens przeprowadzania reform edukacyjnych w Gdyni w świetle planowanych zmian w oświacie na szczeblu centralnym. Co więcej, oczekiwał on podjęcia przez Ministerstwo Edukacji Narodowej działań blokujących możliwości likwidowania szkół przez samorządy do momentu opracowania nowego systemu oświaty.

Anna Zalewska, minister edukacji narodowej, przyznała, iż decyzje o likwidacji szkół nie zawsze opierają się na zasadnych przesłankach, jednak samorządy mogą takie decyzje podejmować, w oparciu o obowiązujące prawo, do końca lutego tego roku.

Przypomnijmy - gdyńska Rada Miasta pakiet uchwał intencyjnych w sprawie zmian w miejskiej oświacie podjęła pod koniec 2015 roku.

- To sprawia, że zabrakło narzędzi do zablokowania części zmian - mówi Marcin Horała. - Nie zmienia to jednak faktu, iż zamierzam jeszcze rozmawiać i przekonywać władze miasta do ponownego przeanalizowania planów względem gdyńskich szkół.

Jak się jednak okazuje, władzom Gdyni może zabraknąć czasu na rozpoczęcie reformy wraz z nowym rokiem szkolnym - a taki termin był brany pod uwagę od początku. Według naszych ustaleń, aby zmiany w gdyńskiej oświacie mogły wejść w życie w roku szkolnym 2016/2017, uchwała w tej sprawie musi zostać podjęta pół roku wcześniej, a więc najpóźniej podczas lutowej sesji RM. Uchwała musi być poprzedzona m.in. opiniami odnośnie zmian pomorskiego kuratora oświaty oraz związków zawodowych nauczycieli.

Tymczasem wniosek o opinię do kuratorium - złożony 5 stycznia - został przez wiceprezydenta Gdyni Bartosza Bartoszewicza wycofany.

- Wystąpiłam o jego uzupełnienie. Prezydent ma czas do zwrócenia się z ponownym wnioskiem do końca lutego - informuje Ewa Wasilenko, pomorski kurator oświaty.

Uzupełnienie dokumentacji ma dotyczyć zmian w oświacie w dzielnicy Obłuże, których zasadność w piśmie do kurator podważał Patryk Felmet, radny RM Gdyni (PiS). - Wniosek ma być uzupełniony o dane demograficzne oraz kwestie dotyczące rejonizacji uczniów w tej części miasta - mówi Bartosz Bartoszewicz. - Skoro pani kurator takich bardzo szczegółowych informacji oczekuje, otrzyma je - dodaje wiceprezydent Gdyni, twierdząc jednocześnie, iż pismo w sprawie reformy do związków zawodowych zostało wysłane. Na wydanie opinii związek ma trzydzieści dni.

m.lange@polskapress.pl

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

D
Dla potrzeb cywilizacji.

Obaw przed zmianami nie kryją uczniowie, ich rodzice oraz nauczyciele, którzy niepokoją się, że w efekcie reformy mogą stracić pracę.(cytat)
Komentarz: Skupiajmy się jednak na problemie "edukacja"!

Dodaj ogłoszenie