Gdyńska komunikacja miejska z mniejszą liczbą wozokilometrów w przyszłym roku. Jak duży to ubytek?

Łukasz Kamasz
Łukasz Kamasz
W przyszłym roku gdyńskiemu zbiorkomowi ubędzie 400 tysięcy wozokilometrów.
W przyszłym roku gdyńskiemu zbiorkomowi ubędzie 400 tysięcy wozokilometrów. Łukasz Kamasz
W projekcie budżetu miasta Gdyni na rok 2023 przewidziano 400 tys. wozokilometrów mniej dla komunikacji autobusowej i trolejbusowej. Zarząd Komunikacji Miejskiej w Gdyni informuje, że pomimo 15 milionów złotych więcej, które miasto przeznaczy na przewozy w przyszłym roku, przez rosnące ceny energii będzie zmuszony do pewnego ograniczenia oferty przewozowej.

Komunikacja miejska w Gdyni ponownie oberwie?

Jeden wozokilometr to jeden kilometr, który na linii wykonuje pojazd komunikacji miejskiej. W przyszłym roku gdyńskiemu zbiorkomowi ubędzie 400 tysięcy takich wozokilometrów. Zarząd Komunikacji Miejskiej w Gdyni informuje, że w obliczu wzrostu cen energii o nawet 70 proc. możliwe jest ograniczenie oferty przewozowej.

- W przyszłym roku będziemy musieli sprawdzić, gdzie w naszej ofercie przewozowej można znaleźć rezerwy - podkreśla Hubert Kołodziejski, dyrektor ZKM Gdynia. - Jeżeli mielibyśmy ograniczać naszą ofertę przewozową, to w taki sposób, żeby skutki tych zmian były jak najmniej dokuczliwe dla naszych pasażerów. Na przewozy w przyszłym roku mamy zaplanowaną kwotę o 15 milionów złotych większą, natomiast wzrost cen energii to o 70 proc. więcej niż płacimy w tym roku za prąd. Dotyczy to w szczególności trakcji trolejbusowej, ponieważ blisko 35 proc. pracy przewozowej wykonują w Gdyni trolejbusy. Ceny paliw i pracy również rosną. W rezultacie, mimo tego, że dostaniemy większe środki od miasta na komunikację, to będą niezbędne pewne ograniczenia w ofercie, po to, żeby zapewnić możliwość niezakłóconego świadczenia usług.

Na terenie Gdyni i gmin ościennych łącznie realizowanych jest około 20 milionów wozokilometrów rocznie, z czego w samej Gdyni jest to około 16 mln wozokilometrów. Dziennie jest realizowanych około 43 tys. wozokilometrów.

- Te 400 tys. to ułamek całej pracy eksploatacyjnej, która jest realizowana. To tak jakbyśmy musieli zrezygnować z 10 dni w skali całego roku, co oczwyście nie będzie miało miejsca, bo zawsze będziemy się starać ograniczać tam, gdzie będzie to najmniej uciążliwe dla pasażerów. Zdajemy sobie sprawę z tego, że każdy kurs i kilometr zmniejszający naszą ofertę może stanowić niedogodność. Dla tych, którzy systematycznie korzystają z naszych usług, czyli np. w szczytach przewozowych, ta oferta będzie jak najlepsza. Oszczędności będą dotyczyły tych pór dnia, w których popyt na nasze usługi jest najmniejszy np. w weekendowe poranki - tłumaczy Hubert Kołodziejski.

Przypomnijmy, że w 2022 roku komunikacja miejska w Gdyni dwukrotnie ograniczała swój rozkład jazdy. Po raz pierwszy, wraz z początkiem lutego, kiedy ZKM podkreślało, że mniejsze kursy wynikają nie tylko z oszczędności, ale i również z trwającej pandemii koronawirusa, a mieszkańcy Gdyni coraz chętniej jeżdżą samochodami.

Jak podkreślali wtedy przedstawiciele ZKM w Gdyni, liczba pasażerów w samym 2021 roku w porównaniu do 2019 spadła o aż 32 proc.

Kolejne w 2022 roku cięcia połączeń miały miejsce wraz z początkiem wakacji. Wtedy miasto ograniczyło wieczorne połączenia w weekendy, co tłumaczyło wzrostem cen oleju napędowego i energii elektrycznej.

Jednocześnie od 1 czerwca 2022 roku zdrożały bilety na obszarze Metropolitalnego Związku Komunikacyjnego Zatoki Gdańskiej, w tym Gdyni. Związek zarekomendował wchodzącym w jego skład gminom przyjęcie wskazanych w dokumencie stawek za bilety jednorazowe i okresowe. Najtańszy bilet od tego czasu kosztuje 4,60 zł, a nie 3,80 zł jak poprzednio.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Bilans polskiej akcji poszukiwawczo-ratowniczej w Turcji.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

i
ing. od komunikacji.
To znaczy, balwany jedne, ze bedziecie chodzic do kosciola na piechote lub rowerem.
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie