Gdynia: Związkowcy Stoczni Marynarki Wojennej nie chcą zwolnień

Jacek Sieński
Tomasz Bołt
Zwolnieniu 500 stoczniowców, czyli połowy pracowników Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni, sprzeciwiają się Komisja Międzyzakładowa NSZZ "S" SMW i Rada Pracowników SMW. Związkowcy domagają się także natychmiastowego wypłacenia załodze zaległych wynagrodzeń i umożliwienia stoczni dalszej działalności.

W upublicznionym wczoraj oświadczeniu związkowcy przypomnieli, że 7 kwietnia sąd podjął decyzję o zmianie opcji upadłości stoczni z układowej na likwidacyjną. Tymczasem Ministerstwo Obrony Narodowej i Agencja Rozwoju Przemysłu SA, do której należy SMW, pod koniec ubiegłego roku deklarowały działania mające pozwolić na kontynuowanie w niej produkcji stoczniowej.

Więcej na temat Stoczni Marynarki Wojennej

Chodziło o podpisanie umów dotyczących remontów okrętów rakietowych Tarantula i rozliczenia już wykonanych prac na budowanej korwecie Gawron. Zapowiadano również, iż stocznia otrzyma kolejne zlecenia na remonty okrętów. Wspólnego stanowiska ARP SA i MON oraz przedstawicieli pracowników i związkowców z SMW nie zaakceptował Bogdan Klich, minister obrony narodowej, co doprowadziło do decyzji sądu o upadłości likwidacyjnej stoczni.

- Nie wiemy, co dalej będzie ze stocznią, choć syndyk i właściciele zapewniają nas, że ma ona nadal prowadzić działalność produkcyjną - zaznacza Mirosław Kamieński, przewodniczący KZ "S" SMW. - Przeczy temu jednak zamiar zwolnień. Nie zgadzamy się z dużą ich skalą, bo jest to równoznaczne z uniemożliwieniem stoczni funkcjonowania, a zwłaszcza zawartej w jej statucie obsługi Marynarki Wojennej. Nie poinformowano nas, kiedy wypłacone będą wynagrodzenia za marzec i kwiecień.

Podobno syndyk stara się o środki finansowe z funduszu świadczeń gwarantowanych. Jednakże procedura związana z uzyskaniem pieniędzy z tego funduszu jest długotrwała. Na razie zagraża nam utrata 1000 miejsc pracy i likwidacja przedsiębiorstwa o dużym potencjale produkcyjnym, działającego na rzecz obronności kraju. Nie wykluczamy podjęcia akcji protestacyjnej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.