Gdynia: Zbadają poziom korupcji w Izbie Celnej

Ksenia Pisera
Udostępnij:
Klienci Pomorskiej Izby Celnej będą mogli wziąć udział w ankiecie badania satysfakcji z usług. W formularzu zawarte są też pytania dotyczące korupcji wśród celników.

Przedstawiciele Izby Celnej podkreślają, że zagrożenie propozycjami lub zachowaniami korupcyjnymi nie jest zjawiskiem na dużą skalę, a ankieta ma pomóc budować pozytywny wizerunek celnika.
- Zjawisko korupcji występuje również w Służbie Celnej i mimo wielu czynności podejmowanych przez nas nadal sytuacja wymaga przeciwdziałania - pisze Jerzy Drogoś, dyrektor Izby Celnej w Gdyni na stronie internetowej urzędu.

Dyrektor zapowiedział też, że od 1 sierpnia do 30 września br. klienci Izby Celnej mogą wypełniać ankiety. Pytania dotyczą działalności funkcjonariuszy Izby Celnej w Gdyni oraz podległych jej urzędów celnych w Gdańsku, Gdyni i Słupsku. Jej wyniki mają pozwolić na podjęcie działań "wzmacniających etykę zawodową pracowników w przyszłości".

- Możemy przyznać, że funkcjonariusze Izby Celnej, podobnie jak i innych urzędów, narażeni są na propozycje i zachowania korupcyjne - mówi Marcin Daczko, rzecznik prasowy Izby Celnej w Gdyni. - Zaprzeczanie temu byłoby chowaniem głowy w piasek. Ankieta faktycznie porusza kwestię zjawisk korupcyjnych wśród funkcjonariuszy, ale jej zadaniem jest również sprawdzenie satysfakcji klientów ze świadczonych usług. Na bieżąco badamy i monitorujemy nasze szeregi pod kątem zachowań korupcyjnych. Sytuacje, w których dochodzi do przyjęcia korzyści majątkowych przez funkcjonariuszy, są jednostkowe. W ciągu ostatnich pięciu lat ustaliliśmy zaledwie 10 takich przypadków. W większości skończyło się to tylko na podejrzeniach. Od wielu lat nie stwierdziliśmy żadnego poważnego przypadku.
Cztery pytania (na 11 ) w ankiecie dotyczą oceny postaw funkcjonariuszy. Między innymi ankietowani mogą odpowiedzieć na pytanie, czy istnieją sytuacje uzasadniające wręczenie pracownikowi Izby Celnej korzyści majątkowych oraz czy wizerunek funkcjonariusza uległ w ostatnim czasie poprawie.

W Izbie Celnej komórką nadzorującą pracę jest Wydział Kontroli Wewnętrznej. - Pracownicy wydziału cały czas monitorują zachowania funkcjonariuszy, całej ich pracy oraz kontaktów z klientem - mówi Daczko. - Jeżeli mamy do czynienia z przypadkiem korupcji współpracujemy z policją i innymi służbami. Takie sygnały zazwyczaj wychodziły od nas. W razie stwierdzenia nieprawidłowości przeprowadzana jest szczegółowa kontrola.

Znowelizowana ustawa o Służbie Celnej przewiduje, że w razie tymczasowego aresztowania celnika lub wniesienia przeciwko niemu aktu oskarżenia zostanie on zawieszony w służbie. Pracę straci dopiero w razie uznania przez sąd za winnego.

- Przed nowelizacją często zdarzało się, że zapis o zwolnieniu celnika w momencie wniesieniu przeciw niemu oskarżenia wykorzystywali np. przemytnicy, zwłaszcza na granicy wschodniej - twierdzi Daczko.

Jeżeli w ankiecie zostaną wskazane konkretne nieprawidłowości, przedstawiciele Pomorskiej Izby Celnej zapowiadają, że podejmą odpowiednie kroki.

Podobne badania przeprowadzane są w różnych instytucjach na terenie całego kraju.

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

E
EGON
DROGOS CIEC O WINDY W TORUNIU
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie