reklama

Gdynia: Zatrzymano sześciu pijanych kierowców

Łukasz BartosiakZaktualizowano 
Sześciu pijanych kierowców, trzech nietrzeźwych pieszych, sześć zatrzymanych praw jazdy, 20 dowodów rejestracyjnych i 66 nałożonych mandatów karnych - to wynik akcji "Bezpieczny weekend", przeprowadzonej przez gdyńską policję.

Najsroższe konsekwencje poniesie 47-letni gdańszczanin, którego policjanci z komisariatu na Karwinach zatrzymali na ul. Chwaszczyńskiej. Mężczyzna miał we krwi 1,16 promila alkoholu, nie miał za to prawa jazdy. Na razie trafił na trzy miesiące do aresztu.

- Śledczy ustalili, że nie był to jego pierwszy raz. W lipcu tego roku był trzykrotnie zatrzymywany za jazdę w stanie nietrzeźwości. Sąd wobec nieodpowiedzialnego kierowcy zastosował więc najsurowszy możliwy środek zapobiegawczy - mówi asp. sztab. Hanna Kaszubowska, rzeczniczka policji w Gdyni.

Oprócz opisanego przypadku gdyńscy policjanci zatrzymali jeszcze pięciu nietrzeźwych kierujących i trzech nietrzeźwych pieszych. Podczas badania stanu trzeźwości alkomat zanotował wyniki od 0,66 do 2,62 promila.

Rekordzistą wśród pieszych został 40-letni mieszkaniec Lubawy, który wszedł na skrzyżowanie ulic Chylońskiej i Kartuskiej na czerwonym świetle. Pieszy miał prawie 2,5 promila w wydychanym powietrzu. Natomiast najwyższy wynik wśród kierowców odnotował 57-letni mieszkaniec Gdyni, który jechał samochodem mając aż 2,62 promila.

Zatrzymanym kierowcom grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności i utrata prawa jazdy. Natomiast o dalszym losie pieszych zadecyduje sąd grodzki.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie