Gdynia: Wprowadzają ulgi dla pasażerów, żeby... osłodzić im podwyżki

Szymon Szadurski
Udostępnij:
Dodatkowe ulgi dla pasażerów wprowadzi Zarząd Komunikacji Miejskiej w Gdyni. Regulacje te mają osłodzić nieco dolegliwości związane z planowaną od 1 maja podwyżką ceny biletu normalnego z 2,5 do 2,8 zł.

Co jednak ważniejsze, system taryfowy jest ujednolicany z obowiązującym już w pojazdach Zarządu Transportu Miejskiego w Gdańsku. Pasażerowie korzystający z komunikacji w całym Trójmieście, chcąc przewieźć np. rower, nie będą musieli więc już się zastanawiać, wsiadając do autobusu, którego przewoźnika jest to pojazd i czy trzeba skasować bilet.

W Gdyni już za nieco ponad dwa miesiące bezpłatnie przewieźć będzie można nie tylko rower, lecz także zwierzęta domowe, wózek - nawet w przypadku, gdy nie ma w nim dziecka - wózki inwalidzkie, narty, większy bagaż podręczny. Obecnie we wszystkich tych przypadkach należało kasować bilet normalny.

- Te regulacje to duży krok do przodu - ocenia prof. Olgierd Wyszomirski, dyrektor ZKM. - Choć przyznam, że w odniesieniu do niektórych ulg, głównie przewozu roweru, miałem spore wątpliwości. Lobby rowerowe w Gdyni jest jednak silne, więc dałem się przekonać. Co ważne, pasażer chcący przewieźć rower, po wprowadzeniu nowych przepisów nie będzie musiał już pytać się o zgodę kierowcy, tak jak jest to obecnie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pasażer
W Warszawskiej komunikacji takie regulacje to standard od wielu lat, nikt jadąc z plecakiem czy walizką nie musi się martwić, czy jest za duża czy za mała i czy go złapią czy nie. Osobiście ze względu na te kuriozalne regulacje w Gdyni dotyczące przewozu bagażu- z bagażem po prostu jeździliśmy samochodem. Teraz szanowni radni i decydenci komunikacji - czekamy na bezpłatne przejazdy dla dzieci do czasu objęcia obowiązkiem szkolnym- co jest normą nie tylko w Warszawie, ale też w innych europejskich stolicach. A w KIjowie z bezpłatnych przejazdów metrem korzystał mój syn mając 10 lat.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie