reklama

Gdynia: Referendum strajkowe w Stoczni Marynarki Wojennej

Wioletta KakowskaZaktualizowano 
Pracownicy Stoczni Marynarki Wojennej nie otrzymują od dwóch miesięcy pensji
Pracownicy Stoczni Marynarki Wojennej nie otrzymują od dwóch miesięcy pensji Tomasz Bołt
W czwartek i piątek w gdyńskiej Stoczni Marynarki Wojennej odbędzie się referendum w sprawie strajku. Załoga zakładu - ok. 1,3 tys. osób - od dwóch miesięcy nie otrzymuje pensji.

- Nasza determinacja rośnie. Sytuacja w zakładzie jest napięta - mówi Mirosław Kamieński, przewodniczący stoczniowej KM NSZZ Solidarność. - Na początek przewidujemy dwugodzinny strajk.
Przedsiębiorstwo straciło płynność finansową, a według stoczniowców, to skutek nieprzekazania przez Ministerstwo Obrony Narodowej środków za wykonane na jego rzecz prace.

- Stocznia angażowała w remonty okrętów własne środki. W sumie ponad 60 mln zł. A resort obrony do tej pory się nie rozliczył - twierdzi Mirosław Kamieński.

Niestety, ani Agencja Rozwoju Przemysłu, która jest większościowym udziałowcem zakładu, ani Ministerstwo Skarbu Państwa czy Kancelaria Premiera nie odpowiadają na pisma kierowane przez działające w stoczni związki zawodowe. Według protestujących, właściciele spółki nie wykazali zainteresowania problemem, mimo że byli wielokrotnie informowani o sytuacji w stoczni oraz narastających zagrożeniach.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie