Gdynia powinna zrezygnować z hotspotów? Tak chce opozycja

Szymon Szadurski
Szymon Szadurski
Hotspoty gorącym tematem w Gdyni
Hotspoty gorącym tematem w Gdyni Tomasz Bołt
Udostępnij:
Opozycyjni radni Gdyni podważają sens utrzymywania w mieście hotspotów z bezpłatnym dostępem do internetu. Udogodnienie takie kosztuje samorządowców od 150 tys. zł rocznie wzwyż, bowiem taką właśnie kwotę zapłacić trzeba za bieżące utrzymanie i konserwację urządzeń.

Z hotspotów turyści i mieszkańcy miasta korzystają w Śródmieściu już od przeszło sześciu lat. W 2010 r. zamontowano je także w centralnych punktach wszystkich dzielnic w Gdyni.

Michał Bełbot, radny miasta z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, uważa jednak, iż wraz z postępem technologicznym i coraz szerszym dostępem gdynian do smartfonów, tabletów i tego typu nowoczesnych urządzeń gdyńscy włodarze powinni zastanowić się nad zrewidowaniem wydatków na hotspoty. Zaoszczędzone w ten sposób pieniądze przeznaczyć można byłoby na inne cele.

- Obserwujemy znaczny wzrost liczby osób korzystających z urządzeń posiadających mobilny dostęp do internetu poprzez technologię 3G i LTE - mówi Michał Bełbot. - Nasuwa się prosty wniosek, że większość z nich nie korzysta z darmowych hotspotów.

Bełbot dodaje też, iż wbrew zapewnieniom władz Gdyni o usuwaniu na bieżąco usterek w sieci darmowego internetu w wielu miejscach działa on wadliwie.

Hot-spoty w Gdańsku: Nowe miejsca z bezpłatnym, bezprzewodowym dostępem do Internetu

Urzędnicy z finansowania bezpłatnego internetu nie zamierzają się jednak wycofać. Wręcz przeciwnie, wydatki na ten cel będą w najbliższych latach rosły. - Wolą władz miasta jest zwiększanie zasięgu bezpłatnego internetu - informuje Jerzy Zając, dyrektor gdyńskiego Urzędu Miasta. - W wyrażanych opiniach mieszkańcy wskazują na potrzebę zwiększania liczby hotspotów. Nie każdy ma możliwość korzystania z płatnej usługi oferowanej przez sieci komórkowe.

Jak informują urzędnicy, w lutym do wszystkich hotspotów logowało się 5638 osób. Jednak latem 2014 r., w czerwcu, podczas wzmożonego ruchu turystycznego, użytkowników było ponad 15 tys. osób.

[email protected]

Cały artykuł na ten temat przeczytasz w papierowym, czwartkowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego" z 12.03.2015 r. albo kupując e-wydanie gazety

Treści, za które warto zapłacić! REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI

Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rząd wprowadza dodatkową pomoc dla emerytów

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

t
tplvoyager
Jesli utrzymywac HOTSPOTY to poprawic ich jakosc i zasieg. I tak sa glownie dla turystow. W sumie prawie kazdy ma teraz LTE w fonie lub tablecie.
x
x
Ten Bełbot to niezły Bełkot. ..
222
po co komu takie wifi co nie działa? mi się jeszcze nie udało zalogować do tego
H
Hater
Po co komu takie hotspoty, które przerywają non stop i mają zasięg pół metra:/ i na to idą moje pieniądze?
K
Karol
Co za krótkowzroczność.... jako marynarz i osoba stale błąkająca się po świecie mogę śmiało powiedzieć, że Gdynia jest miastem turystycznie przystosowanym na 5 z plusem. Miła odmiana dla turysty, który może usiąść na ławce w parku i skorzystać z internetu. Nie mówię że po wszystkich dzielnicach powinien być rozprowadzony, ale w części turystycznej owszem jest ważny i powinien działać.
w
wwww
"mieszkańcy wskazują na potrzebę zwiększania liczby hotspotów"

Czy oznacza to, że niezamożni Gdynianie gromadzą się ze swoimi laptopami w okolicach hotspotów i tam przeglądają pocztę, dokonują przelewów, wrzucają fotki na fejsa?
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie