Gdynia: Na górze Donas, najwyższym wzniesieniu w mieście, powstanie wyciąg narciarski

Szymon Szadurski
Szymon Szadurski
Plan zagospodarowania przestrzennego dla północno - zachodniego zbocza góry Donas uchwalili w środę radni Gdyni. Leśne okolice najwyższego wzniesienia w mieście (205,7 m n.p.m.), na granicy Dąbrowy i Wiczlina, wykorzystywane mają być pod tereny sportowo - rekreacyjne, m.in. wyciąg narciarski. U podnóża wzniesienia zarezerwowano z kolei grunty pod nowy cmentarz.

Odnośnie samych, głosowanych wczoraj projektów, emocji nie było. Większość uchwał radni zaaprobowali jednogłośnie. Tak było także w sprawie planu zagospodarowania dla góry Donas.
- Plan ma wymagane uzgodnienia - zachęcał do zagłosowania Marek Stępa, wiceprezydent Gdyni. - Był wyłożony do wglądu, na temat jego zapisów odbyła się też debata publiczna. W efekcie 23 osoby wniosły uwagi, pięć zostało rozpatrzonych w całości pozytywnie, pięć negatywnie, pozostałe uwzględniliśmy częściowo.

W efekcie ustaleń planistycznych u podnóża góry powstać może nowy cmentarz komunalny. To dlatego, że w Gdyni zaczyna powoli brakować miejsc grzebalnych. - Sądzę, że cmentarz zbudowany zostanie nie prędzej, niż za pięć i nie później, niż za pięć, sześć lat - mówi Marek Stępa.

Strome zbocze góry i inne, przylegające grunty wykorzystane mają zostać natomiast pod rekreację sportową i turystykę. Aby tereny leśne przeznaczyć pod funkcje niezwiązane z leśnictwem, miejscy planiści uzyskali już wcześniej niezbędne zgody marszałka województwa pomorskiego i ministra środowiska.
W części miasta, objętym głosowanym wczoraj planem, radni wprowadzili niemal całkowity zakaz zabudowy.

- Większość tego obszaru to tereny zielone - uzasadnia Marek Stępa. - Na gruntach tych dopuszczona została jedynie zabudowa usługowa, związana z funkcjonowaniem w przyszłości cmentarza. W przypadku działalności rekreacyjno- sportowej, obojętnie, czy będzie to narciarstwo, jazda konna, golf, trzeba natomiast zbudować budynki, w których będzie można przebrać się, wyposażyć lub wypożyczyć sprzęt, po zabawie zaś wykąpać się i coś zjeść.

Do pomysłu budowy wyciągu narciarskiego na górze Donas entuzjastycznie są nastawieni niektórzy radni miasta.

- Jeśli ten plan wypali, Dąbrowa może stać się mekką trójmiejskich narciarzy - uważa radny Ireneusz Bekisz. - Warunki do zjeżdżania w przypadku budowy stoku ze względu na rozmiar wzniesienia będą o niebo lepsze, niż na Łysej Górze w Sopocie.

Z innych projektów, wartych uwagi, na wczorajszej sesji przegłosowano także zmiany w budżecie. Wydatki miasta okrojone zostały o niemal 10 mln zł, o tyle mniejszy kredyt zamierza też zaciągnąć samorząd. W związku z opóźnieniami w realizacji inwestycji zdjęto z budżetu m.in. ponad 7 mln zł na kanalizowanie i uzbrajanie Chwarzna oraz Wiczlina, a także niemal 1,8 mln zł na wykonanie dokumentacji przyszłych inwestycji. Cięcia (600 tys. zł) dotyczą ponadto projektu "Rozwój proekologicznego transportu publicznego na obszarze metropolitalnym Trójmiasto".

Ogródki działkowe znów na topie

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Dąbrowianka

Na wyciąg czekam :)
Co do cmentarza - przeżyjemy.
Ale jeśli pod hasłem "zabudowa usługowa, związana z funkcjonowaniem w przyszłości cmentarza" kryje się krematorium (jak słyszałam), to zdecydowanie - NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jeśli brakuje miejsc grzebalnych, to trzeba podnieść cenę pochówku tradycyjnego albo obniżyć cenę pochówku w urnie - efekt będzie na pewno.

D
Dąbrowianka

Na wyciąg czekam :)
Co do cmentarza - przeżyjemy.
Ale jeśli pod hasłem "zabudowa usługowa, związana z funkcjonowaniem w przyszłości cmentarza" kryje się krematorium (jak słyszałam), to zdecydowanie - NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jeśli brakuje miejsc grzebalnych, to trzeba podnieść cenę pochówku tradycyjnego albo obniżyć cenę pochówku w urnie - efekt będzie na pewno.

T
Turysta

Należałoby dosypać na wierzchołek jeszcze z 20 m z urobków przy budowach i wtedy wybudować centrum sportów zimowych i rekreacji, odnowy biologicznej położony u stóp Donas. Do dyspozycji takiego ośrodka powinien być wyciag narciarski(ew.saneczkowy na który można pozyskać środki z MSiT) na stoku(ew. małą skocznie), wyciąg orczykowy, nocną jazdę, wypożyczalnię nart, hotel, wypożyczalnia sprzętu sportowego, sauna, solarium, konie

Dodaj ogłoszenie