Gdynia: Miasto nie uporządkowało wywozu śmieci?

Łukasz Bartosiak
Na rynku wywozu śmieci panuje wolność gospodarcza
Na rynku wywozu śmieci panuje wolność gospodarcza Archiwum
Miasto nie uporządkowało kwestii wywozu śmieci - alarmuje Henryk Rzepecki, przewodniczący Rady Dzielnicy Witomino-Leśniczówka. Obecnie każdy z mieszkańców lub wspólnota mieszkaniowa, musi we własnym zakresie podpisać umowę z firmą świadczącą tego typu usługi.

A to - według przewodniczącego - powoduje mały bałagan. Po pierwsze, każdego dnia na wąskich uliczkach osiedlowych wymijają się "ciężarówki" różnych firm, przez co tamowany jest ruch i obniża się poziom bezpieczeństwa na drogach.

- Po drugie, firmy nie ustalają między sobą, w jakich terminach odbierają śmieci i zdarza się, że pracownicy co kilkanaście minut hałasują wczesnym rankiem pod naszymi domami - mówi Henryk Rzepecki. - Interes wolności gospodarczej stawiany jest ponad interesem mieszkańców i ochrony środowiska. Uważam, że akurat w tej dziedzinie komunalizacja może mieć tylko pozytywny efekt.
Według przewodniczącego, Gdynia powinna, wzorem choćby włoskiego Mediolanu, zrejonizować miasto i ogłaszać oddzielne przetargi na obsługę każdego z rejonów.

- To niemożliwe. Nie mamy takich możliwości prawnych - mówi Bartosz Frankowski, naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa w Urzędzie Miasta.

Obecnie możliwości prawnych nie ma, ale niewykluczone, że niebawem furtka ta zostanie otwarta, bowiem resort środowiska przygotowuje właśnie zmianę do ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Gdyby poprawki weszły w życie, rejonizacja i przetargi staną się możliwe. Ustawa jest jeszcze w fazie projektu, ale już pojawił się krytyczny głos ze strony Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

- Takie działanie doprowadzi do monopolizacji rynku. Jeśli na danym obszarze będzie działał tylko jeden podmiot, nie będzie miał on żadnej presji ze strony konkurencji. W tej sytuacji przedsiębiorca będzie miał możliwość swobodnego przerzucania kosztów własnej niegospodarności na użytkownika końcowego, ponieważ będzie miał świadomość, że bez względu na okoliczności, otrzyma zapłatę za swoją usługę - uważa Maciej Chmielowski z UOKiK.

Najnowsze informacje o epidemii koronawirusa

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kaszebe

To że działa na terenie miasta kilka firm wywożących śmieci wymusza konkurencję i skutkuje obniżeniem cen dla klienta.W mojej dzielnicy funkcjonują trzy firmy transportowe i każda z nich wywozi śmieci innego dnia.Firmy nic nie muszą ustalać między sobą - te mniejsze uzgadniają terminy ze swoimi klientami.Jeżeli gdziekolwiek jest inaczej niech Rada Dzielnicy uzgadnia te terminy z mieszkańcami i firmami transportowymi a nie zajmuje się wycinaniem niewygodnej konkurencji.

Dodaj ogłoszenie