Gdynia ma być jak Nowy Jork. Powstanie Park Centralny

Lechosław Dzierżak
Już za trzy lata zieleniec przy Alei Marszałka Józefa Piłsudskiego w Gdyni zyska nowe oblicze. Powstanie park miejski, który ma stać się jednym z ulubionych przez gdynian miejsc spędzania czasu wolnego. Nowa wizja zagospodarowania przewiduje stworzenie przestrzenni wypełnionej urokliwą roślinnością, dającej oddech od codziennego zgiełku, ale także oferującej dodatkowe atrakcje, szczególnie dla rodzin i osób lubiących ruch na świeżym powietrzu.

W Parku Centralnym każdy znajdzie coś dla siebie: od cienia pod drzewem na spokojną lekturę, poprzez niezłą kawę, na miejscu do sportowej aktywności kończąc. Wszystko to w pięknych okolicznościach przyrody i zarazem w samym centrum miasta. Wybudowany zostanie również parking podziemny na 286 miejsc z wjazdem od ul. Świętojańskiej. Szacowany koszt zrealizowania projektu to 35 milionów złotych.

Czytaj też: Wyburzą budynek na Kamiennej Górze w Gdyni?. Sąsiedzi żądają działań od inspektoratu budowlanego

- Pomysł jest prosty: harmonię oraz ład przestrzenny połączyć z funkcjonalnością i tym samym odpowiedzieć na potrzeby mieszkańców. Zależy nam na tym, aby działań rewitalizujących nie ograniczyć wyłącznie do estetyzacji. Dzięki temu Gdynia zyska kolejną wielofunkcyjną i ogólnodostępną przestrzeń godną nowoczesnego miasta - wyjaśnia Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni.


Oaza zieleni

Inwestycja obejmie teren wyznaczony przez al. Marsz. Piłsudskiego oraz ulice Świętojańską i Legionów. Po części zagospodarowany jest już skwer Sue Ryder, gdzie od 2014 roku funkcjonuje skatepark spełniający oczekiwania fanów deskorolek, BMX-ów i rolkarzy. W pobliżu znajduje się również plac zabaw. Teraz wypełniona zostanie pozostała część terenu. Centralną część parku stanowić będzie staw, wokół którego w tereny zielone wkomponowane zostaną m.in.: siedziska, kładka i pole do gry w bule. Znajdzie się również miejsce dla punktu informacji turystycznej oraz punktu gastronomicznego. Wokół prowadzić będzie 800-metrowa ścieżka dla biegaczy i 850-metrowa trasa idealna na rodzinne przejażdżki na rolkach. Zimą czynna będzie ślizgawka. Ważną część projektu stanowi parking podziemny, z wjazdem pod zmodernizowanym skwerem Plymouth, od strony ul. Świętojańskiej.

Wielkomiejski park

Park w naturalny sposób podzielony zostanie na strefy: ciszy, wypoczynku i rekreacji. Tym samym każdy znajdzie w nim coś dla siebie. - Wierzę, że będzie to miejsce, w którym złapiemy chwile wytchnienia w codziennym pędzie - mówi prezydent Wojciech Szczurek. I dodaje: Mieszkańcy Nowego Jorku uwielbiają ikoniczny Central Park, zlokalizowany w samym sercu miasta. Z takich miejsc słynie wiele europejskich miast, jak choćby Paryż czy Mediolan. Mam nadzieję, że już wkrótce Gdynia zyska podobną przestrzeń: park, w którym w pięknych okolicznościach przyrody będzie można spokojnie wypić kawę, poczytać książkę lub po prostu poleżeć na trawie. Będzie to miejsce dla całych rodzin, w którym na nudę nie będą narzekać również miłośnicy nieco aktywniejszych form spędzania wolnego czasu.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
nyga

I dlatego Szczurek ma takie poparcie w Gdyni. Najlepszy prezydent!!!!!

P
Polihistor

Gdynia nie może być po prostu Gdynią - unikatowym miastem dużym, a kameralnym jednocześnie, z jego niepowtarzalnym klimatem, uzyskanym (między innymi) dzięki niskiej zabudowie.
Musiała zafundować sobie, w najbardziej reprezentacyjnym miejscu, szpetną wysoką budowlę, z daleka wyglądającą jak wypalona wojenna ruina (z bliska niewiele lepiej), i na zawsze (?) rujnującą perspektywę Skweru Kościuszki.
Z jej oryginalną zielenią, i z wciśnięciem między morze a wzgórza, musi mieć koniecznie Central Park, które to urządzenie swoje znaczenie czerpie wyłącznie z tego, że usytuowane jest w NY, który jaki jest - każdy widzi. Jakie, dalibóg, miałyby zostać dostrzeżone paralele między tym, co w Gdyni, a Parkiem Centralnym - pojęcia zielonego nie mam.
A Gdańsk? Jest niepowtarzalnym Gdańskiem - no, to przecież koniecznie potrzebuje wielkiego diabelskiego koła, jak Londyn, i sztucznej plaży tuż obok części zabytkowej, jak Paryż.
Inaczej ani rusz, no - choćby się nawet i pochlastać! - ani rusz!
A zawsze myślałem, że podobny sposób myślenia właściwy jest ludziom poniżej 16 (no, niechby i 19) roku życia.

R
Romek

Park niczego sobie. Ale gdzie miejsca pracy ciule jedne !!!! Parku jak znam życie i tak nie będzie,ale propaganda sukcesu działa.

j
jakieś wałki

a polankę redłowską kto łyknął?

j
jam

Byle wizualizacje na wybory były gotowe.

Dodaj ogłoszenie