reklama

Gdynia: Kępa Redłowska pod większą ochroną

Piotr WeltrowskiZaktualizowano 
Władze Gdyni i Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Gdańsku chcą zabezpieczyć przed dewastacją najstarszy w naszym województwie rezerwat przyrody znajdujący się na terenie Kępy Redłowskiej.

Przedsięwzięcie sfinansuje miasto. Będzie też chciało pozyskać na ten cel pieniądze z Unii Europejskiej.
Powierzchnia rezerwatu wynosi 122 hektary. Został on utworzony 1 938 roku. Niestety, cały czas jest dewastowany - głównie w związku z niewiedzą osób wchodzących na jego teren.

- Niektórzy traktują go jako miejsce, gdzie pojeździć można rowerem i wybiegać mogą się psy. Turyści, spacerowicze, wszyscy wchodzą na teren rezerwatu i rozdeptują go - mówi Dorota Siemion z RDOŚ. To właśnie ona przygotowała plan ochrony rezerwatu. Zakłada on stworzenie sieci doskonale oznakowanych ścieżek edukacyjnych i rekreacyjnych.

Obecnie plan czeka na zaopiniowanie przez miasto. Nieformalnie zgoda włodarzy Gdyni na jego wprowadzanie została już wyrażona. Jak tylko plan zostanie ostatecznie przyjęty, ogłoszony ma zostać przetarg na projekt techniczny inwestycji. Procedury te zakończyć mają się wiosną. Wtedy też zostanie ogłoszony przetarg na wykonanie inwestycji. Być może prace rozpoczną się jeszcze przed wakacjami. Miasto zapowiada, że o rezerwat zadba nawet, gdy nie znajdą się na to unijne pieniądze.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie