reklama

Gdynia: Hipoterapia zostaje w Kolibkach

Piotr WelterowskiZaktualizowano 
Jeszcze w tym roku mają rozpocząć się prace nad budową nowego ośrodka hipoterapii, który stanie w Kolibkach. Miasto planuje wydać na ten cel nawet do 5 mln zł.

- Z hipoterapii na zajęciach indywidulanych korzysta w Gdyni około 190 niepełnosprawnych dzieci - mówi Alicja Gontarz, kierownik Samodzielnego Referatu ds. Osób Niepełnosprawnych w gdyńskim magistracie.

Zajęcia odbywają się między innymi w Kolibkach, wykorzystywane są do nich budynki przylegające do znajdującego się w parku pałacyku. Do dyspozycji dzieci jest siedem koni należących do Urzędu Miasta.
Miasto nie kryje jednak, że ma inne plany dotyczące tego kompleksu. Chciałoby go wydzierżawić na dłuższej - na przykład na 30 lat - i znaleźć inwestora, który odrestaurowałby pałacyk i stworzyłby w tym miejscu na przykład hotel z centrum konferencyjnym.

To właśnie w związku z coraz głośniejszym przedstawianiem przez urzędników owych planów, pojawiły się pogłoski o końcu hipoterapii po gdyńsku. Okazują się jednak przedwczesne.

- Nie chcemy, aby hipoterapia zniknęła z Gdyni - zapewnia Michał Guć, wiceprezydent Gdyni. - Podjęliśmy więc decyzję, że w Kolibkach, po drugiej stronie torów, powstanie zupełnie nowy ośrodek hipoterapeutyczny. Znajdzie się on tuż obok istniejącego już w parku pola golfowego, między jego płotem a lasem. Ośrodek ma być wyposażony między innymi w ujeżdżalnię, stajnię, budynki dla pracowników i podopiecznych oraz całe zaplecze wraz z sporym terenem zielonym dla koni.

Do października miasto chce rozstrzygnąć przetarg na wykonawcę inwestycji. Jeżeli znajdą się chętni i obejdzie się bez protestów firm biorących udział w przetargu oraz innych przeszkód natury formalnej, prace nad budową ośrodka rozpoczną się jeszcze przed zimą. Jeżeli tak się stanie jest szansa, że ośrodek zacznie działać jeszcze przed przyszłorocznym sezonem wakacyjnym.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie