18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

reklama

Gdynia, Gdańsk: Philipp Geist na początek Transvizualiów

Olga MiłogrodzkaZaktualizowano 
Otwarciu Transvizualiów towarzyszyła wystawa konkursowa, której kuratorami byli Ania i Adam Witkowscy
Otwarciu Transvizualiów towarzyszyła wystawa konkursowa, której kuratorami byli Ania i Adam Witkowscy Tomasz Bołt
Tegoroczną edycję festiwalu Transvizualia otworzył w czwartek wieczór w Gdyni performance młodego, niemieckiego artysty Philippa Geista.

Prace fotograficzne artysty oglądać można do końca października w Gdańskiej Galerii Fotografii na wystawie "Lighting up times".

Philipp Geist to spokojny, cichy, jakby lekko bojaźliwy facet. Kto by pomyślał, że za tak niepozorną, przy pierwszym wrażeniu, postacią mogą stać tak mocne, o niezwykłej sile wyrazu dzieła - zamaszyste, soczyste i dynamiczne.

Niestety, zestawienie uderzającej, multimedialnej realizacji Philippa z mniej spektakularną bryłą budynku Pomorskiego Parku Naukowo-Technologicznego w Gdyni nie wypadło już tak zdumiewająco. Tworzenie instalacji site-specific (z myślą o konkretnych przestrzeniach, zazwyczaj publicznych), to fascynujące, ale trudne wyzwanie. W momencie spotkania dzieło sztuki oraz wyznaczone do jego prezentacji miejsce oddziałują na siebie, muszą się docierać, czasem szukać kompromisów. W czwartkowy wieczór byłam jednak świadkiem raczej nierokującej na przyszłość randki w ciemno. Siedziba PPNT i praca Geista nie robiły wrażenia dopasowanych do siebie, zbyt wiele elementów rozpraszało, a właściwie uniemożliwiało odbiór.

Po pierwsze, światła: zapalone dookoła latarnie, sygnalizacja opuszczających parking samochodów, przeszklony i oświetlony korytarz budynku. Niskie, zbyt niskie ściany budynku. Na skośnym, ciemnym dachu projekcji nie było właściwie widać, a przez to, że nie została wykadrowana, obraz zatrzymywał się gdzieś daleko, na drzewach. Do tego przeszywający chłód jesiennego wieczoru i przerwy, w już i tak długim spektaklu, spowodowane problemami technicznymi. Magii nie poczułam, raczej nie zaiskrzyło. Jednak moje zainteresowanie ekspresyjną twórczością Geista na czwartkowej instalacji w PPNT nie ucierpiało. Po obejrzeniu dodatkowej wystawy zdjęć artysty, zorganizowanej w ramach Transvizualiów w Gdańskiej Galerii Fotografii, muszę przyznać - jestem tymi fotograficznymi pracami po prostu zauroczona.

Podczas multimedialnych prezentacji w przestrzeni miejskiej Geist fasady budynków pokrywa ciężką masą kolorowych, stawianych przez siebie samego kresek i pociągnięć pędzla. Nie byłoby to tak zaskakujące i urokliwe, gdyby nie próba przenoszenia tych "szkiców" w dodatkowy wymiar, dosłownie. Projekcje zatrzymane na błąkającym się przed PPNT dymie przenosiły na przykład obraz pod stopy widza. Tak właśnie powstaje abstrakcja - poprzez wolne, niczym nieskrępowane uwalnianie od pierwowzoru. Podobne działanie odnalazłam w zdjęciach artysty - poruszonych, być może nawet lekko prześwietlonych kompozycjach. Formy i kontury obiektów są tu deformowane do momentu, w którym trudno je rozpoznać. Lubię w pracach Geista te przedziwne, trudne do zidentyfikowania, jeszcze nie do końca określone formy, wywodzące się z dobrze znanej rzeczywistości. Opisują proces usamodzielniania się, dający możliwość powstawania nowych, oryginalnych form.

Patrzę na dynamiczny, lekko rozmazany obraz, wypełniony siatką białych, szarych, zielonych i niebieskich linii. Tworzą przedziwne wzory, nowe układy, konfiguracje i zależności. Coś w nich rozpoznaję. Kto by pomyślał, że za tak żywiołowym tworem stać może obraz spokojnej, mieniącej się w słońcu tafli wody. A jednak!

W ramach festiwalu prezentowana jest także retrospektywna wystawa Thorstena Hallscheidta, laureata specjalnej nagrody Transvizualiów 2008. Jego "Rekonstrukcje" oglądać można do 1 listopada w Pałacu Opatów w Oliwie.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie