Gdynia: Elewacja budynku spadła pod nogi przechodzącej kobiecie

Agata Grzegorczyk
Pani Maria Grodzicki twierdzi, że cudem uniknęła poważnego nieszczęścia. Gdy jak co dzień wracała do domu ul. 10 Lutego, z elewacji budynku stojącego na rogu tej ulicy i 3 Maja oderwał się kawał gruzu i uderzył o bruk dokładnie tam, gdzie miała właśnie postawić stopę.

- Nie chcę nawet myśleć o tym, że kilka sekund dzieliło mnie od śmierci, a przynajmniej od poważnego kalectwa. Ten kawał gruzu był większy niż duża męska pięść! - denerwuje się pani Maria, która kiedy się tylko otrząsnęła z pierwszego szoku, zgłosiła sprawę policji.

- Już ustaliliśmy, że właścicielem budynku jest spółka z Gorzowa Wielkopolskiego, do której niezwłocznie skierowaliśmy odpowiednie pismo - mówi podkom. Dorota Podhorecka-Kłos, rzecznik gdyńskiej policji. - Informację z dokładnym opisem tego zdarzenia wysłaliśmy też do inspektora nadzoru budowlanego w Gdyni. Na razie miejsce zabezpieczyła straż pożarna.

Pani Maria z komisariatu policji przyszła prosto do nas.

- Moim obowiązkiem jest ostrzec innych mieszkańców, by uważali w tym miejscu. To że mogę to jeszcze uczynić, zawdzięczam tylko opatrzności - dodaje gdynianka z ul. Świętojańskiej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie