Nasza Loteria

Gdynia. Dwa pożary w nocy przy ul. Szafranowej w Gdyni (7.08.2020). Interweniowała straż pożarna. Podpalacza szuka policja

red
Do dwóch pożarów doszło w nocy 7.08.2020 w krótkim czasie w gdyńskiej dzielnicy Dąbrowa. Przy ul. Szafranowej palił się samochód i pojemnik w wiacie śmietnikowej. Jest to prawdopodobnie efekt działalności podpalacza, którego szuka policja.

Syreny wozów straży pożarnej obudziły mieszkańców ul. Szafranowej w Gdyni Dąbrowie 7.08.2020 około godz. 1 w nocy. Kilka minut wcześniej wpłynęło zgłoszenie o płonącym samochodzie. Na miejscu pojawili się strażacy zawodowi i ochotnicy z OSP Wiczlino. Pożar udało się ugasić. Na skutek wysokiej temperatury ucierpiał nie tylko płonący pick-up, ale także dwa inne auta, zaparkowane w jego pobliżu.

Jednak jak informuje kapitan Paweł Przybyłowicz z gdyńskiej straży pożarnej, już po kilku minutach z ul. Szafranowej wpłynęło kolejne zgłoszenie. Tym razem płonął pojemnik w pobliskiej wiacie śmietnikowej. Także ten pożar udało się ugasić. Pojemnik uległ jednak poważnemu uszkodzeniu. Nie nadaje się do dalszego użytku. Co więcej, świadkowie wydarzeń przy ul. Szafranowej twierdzą, że tej nocy obudziły ich nie tylko syreny wozów strażackich, ale także wybuchy petard.

od 7 lat
Wideo

Protest w Tłumaczowie. Kłodzko

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

:)

Znajomego psycholog twierdzi, że podpalacz był wykorzystywany przez ojca w dzieciństwie. Możliwe też, że do dzisiaj robią mu to jego koledzy w dresach - bo bez tego nie może się uspokoić. Dodał również, że to musi być totalna łajza życiowa i tchórz, który przy pierwszej lepszej konfrontacji szcza w spodnie a że jest zbyt tępy by na coś samemu zarobić, to pali cudzą własność. Jednym słowem wybrakowany genetycznie badziew.

Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki