Gdynia do przeglądu: Jak ciemno to przyjemno. Felieton Zygmunta Zmudy-Trzebiatowskiego

Zygmunt Zmuda-Trzebiatowski
Powiało chłodem i wielki mrok zapanował nad gdyńskimi dzielnicami. Gdyńscy włodarze z wytrenowaną troską i smętnym obliczem ogłosili, że oto nadchodzą czasy ciężkie i trudne. Poza drogą władzą, do zestawu dojdą teraz: droga energia, drogie ogrzewanie oraz droga przez mękę.

Nigdy bym nie przypuszczał, że doświadczenia skautowe staną się tak cenne. Ludzi, którzy przywykli do nocowania w lesie i spania w spartańskich warunkach, zapowiedzi niedogrzania mieszkań czy koszmarnie drogiej energii, nie stresują. Zimba i ciemba, które nadchodzą, dla jednych są zagrożeniem, dla innych – wyzwaniem, z jeszcze innej perspektywy – szansą. O strachach pisać nie będę, bo straszą wszyscy, skupię się na lepszych stronach. A jest ich sporo.

Oczywiście widmo kryzysu energetycznego nikogo nie cieszy i cieszyć nie powinno, ale z drugiej strony zmusza do ponownego zdefiniowania priorytetów. Gdy w gminnym skarbcu pusto, to i ochota do szaleństw się zmniejsza i zaczyna się racjonalizowanie. Podobno w chłodniejszych temperaturach sprawniej się myśli, może wiec mamy prawo oczekiwać większej rozwagi w decyzjach władz miast? Może i w niedogrzanych szkolnych ławach zacznie wykuwać się nowe pokolenie gdyńskich (eu)geniuszy? Może schłodzone nastroje gdyńskich kibiców przyniosą większy spokój na trybunach? Może zwolennicy „zimnego wychowu” dzieci znów uzyskają przewagę w społeczeństwie?

Jako skaut wiem, że zimno nie jest żadną przeszkodą do rozpalania ognia. Wierzę zatem, że jesienią i zimą płonąć będą nie tylko opony i śmieci w piecykach naszych sąsiadów, ale spalą na panewce różne megalomańskie plany gdyńskich włodarzy. No i mimo zimna nadal jasnym płomieniem świecić się będzie oświaty kaganiec: w połączonych, liczniejszych niż zwykle klasach, stłoczonym dzieciakom będzie cieplej i poczują, czym jest dosłowna bliskość.

Przytłoczeni cenami paliwa i rosnącymi kosztami życia, odstawimy auta i ruszymy na przystanki gdyńskiej komunikacji. Autobusów będzie pewnie jeszcze mniej niż dotychczas, a te elektryczne być może w ogóle odpoczną, ale za to jak będzie przytulnie w tych, które jednak wyjadą na ulice (o ile ich kierowcy jeszcze nie zwolnią się z pracy). Poczujemy, czym jest osławiona „wspólnota samorządowa”.

No i wreszcie słynna zasada „jak ciemno to przyjemno” wsparta cytatem z niezawodnego Jacka Kaczmarskiego „zima dzieli istnienia na czarne i białe/zimą ciało ogrzejesz tylko innym ciałem” pozwala z nadzieją myśleć o rozwiązaniu naszych kłopotów demograficznych. Podobnie było w czasach masowych wyłączeń energii za komuny, gdy dziewięć miesięcy po nich oddziały położnicze wypełniały się nowymi obywatelami. Może zatem będzie to kolejny akord słynnej epopei „Gdynia miastem przyjaznym dzieciom”. Złośliwi twierdzą, że na razie jedynym objawem tej przyjazności jest oklejenie jednego trolejbusu tym hasłem, ale wyniki jesienno-zimowego przytulania mogą mocno zmienić te opinie.

A tym, którzy boją się, że zabraknie energii, chciałbym przypomnieć, że naszym władzom energii brakuje już od dawna. Na tym polu kryzys energetyczny trwa już od kilku dobrych lat, ekipa jedzie na rozładowanych bateriach i ma się świetnie. Miasto – niekoniecznie, ale oni - zachwyceni! Czyli damy radę.
Pozdrawiam państwa ciepło i energetycznie

ZYGMUNT ZMUDA – TRZEBIATOWSKI

*A ponadto uważam, że Polanka Redłowska nie powinna być sprzedana i powinna być ogólnodostępna, a w czasach tłustych miasto powinno szykować się na lata chude, by nie zbankrutować.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ireneusz Zyska - skrót

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie