reklama

Gdynia: Brak dobrych dróg, boisk, placu zabaw - realia życia w starej części Chwarzna

Szymon Szadurski
Jesteśmy enklawą miasta zapomnianą przez urzędników - skarżą się mieszkańcy najstarszej części Gdyni Chwarzna. W zeszłym tygodniu opisaliśmy ich trwającą od 20 lat walkę o budowę choćby jednego placu zabaw dla dzieci w tej okolicy i bierną postawę radnych miasta w tej sprawie.

Okazuje się jednak, że problemów w Starym Chwarznie jest znacznie więcej. Lokatorzy domów przy ul. Prostokątnej, czy Równoległej od lat narzekają też na fatalny stan ulic i dzielnicowej infrastruktury. Mówią jednak, że nikt nie chce ich słuchać, bo... ich sąsiadem nie jest żaden wpływowy urzędnik. - Tak to niestety w Gdyni wygląda - mówi Józef Miotk. -Po drugiej stronie obwodnicy, w nowszej części Chwarzna, gdzie mieszka wiceprezydent miasta Marek Stępa, radni i wysoko postawieni naczelnicy magistratu, większość ulic jest wyasfaltowana i nikt nie jeździ po dziurach. A u nas? Szkoda gadać.
Józef Miotk wraz z sąsiadami w połowie zeszłego miesiąca wysłał e-mailem apel do 19 gdyńskich radnych miasta, aby zgodzili się przegłosować w budżecie Gdyni fundusze na plac zabaw w Starym Chwarznie. Po ponad dwóch tygodniach odpowiedzi doczekał się jednak tylko od pięciu rajców, Ireneusza Bekisza, Mariusza Bzdęgi, Arkadiusza Gurazdy, Ewy Krym i Andrzeja Kieszka.

- Reszta nas zignorowała - mówi Józef Miotk. - W ogóle to dziwny zwyczaj, że do części z nich na stronie internetowej Rady Miasta Gdyni nie ma nawet adresów mailowych. Zadzwoniłem nawet do jednego z "tajemniczych" radnych i zapytałem, dlaczego ukrywa się przed mieszkańcami.
Zdaniem Mariusza Bzdęgi, jednego z nielicznych, który odpisał na prośbę mieszkańców, sytuacja rzeczywiście jest dziwna.

- Mieszkańcy dużo młodszej części dzielnicy, osiedla Sokółka, doczekali się już nie tylko placu zabaw, ale także pięknych boisk, które zbudował prywatny deweloper - mówi Bzdęga. - Trudno jednak spodziewać się, aby dzieci ze Starego Chwarzna miały pielgrzymkować dwa kilometry na Sokółkę, dlatego trzeba powalczyć, aby i one miały gdzie się bawić.

Mieszkańcy najstarszej części Chwarzna zwracają też uwagę, iż w sporządzanych ostatnio przez radnych Gdyni listach rankingowych inwestycji, przeznaczonych do wykonania w pierwszej kolejności, z tej części dzielnicy, w której mieszka wiceprezydent Stępa, w spisie znalazły się aż cztery ulice - Apollina, Ateny, Izydy i Zeusa. Z kolei ze Starego Chwarzna dostrzeżono konieczność naprawy tylko dwóch dróg - Kwadratowej i Marzanny.

- Biorąc pod uwagę, iż Stare Chwarzno jest bardziej zaniedbane, komentować tego chyba nie trzeba - mówi Roman Rakieć, mieszkaniec dzielnicy.
Wiceprezydent Marek Stępa nie zgadza się jednak, iż mieszkańcy Starego Chwarzna są dyskryminowani.

- Tak nie jest - mówi Marek Stępa. - Poza tym w przypadku takich, drobnych inwestycji, wiele zależy od inwencji i chęci samych mieszkańców. Swoją ulicę zbudowałem razem z sąsiadami, gdy jeszcze nie byłem wiceprezydentem. Mieszkańcy mają możliwość naciskać radnych dzielnicowych w sprawach inwestycyjnych, mogą też realizować takie prace na spółkę z miastem w ramach lokalnych inicjatyw inwestycyjnych.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

w
woy

Czy władze Gdyni mogłyby w końcu,śladem Lęborka,wybudować te 2 tunele(pod ul.Północną i Pucką)i połączyć 2 części Gdyni,żeby business mógł się rozwijać a ludzie mieli poczucie ,że to tez jest Gdynia!!!?Koszty to zaledwie po ok 7 mln zł/tunel.
Aha!wymówka,że przedłużenie obwodnicy w osi ul.Północnej załatwi kiedyś problem jest tylko wymówką wobec już aktualnie dużego natężenia ruchu.

x
x

niech sobie sami zbuduja boisko. zazdroszcza, ze developer zbudowal boisko ? to sobie niech sami wybuduja. dlaczego miasto ma premiowac tych nieudacznikow i budowac im boisko czy plac zabaw? moze sami zrobiliby cos dla siebie?

o
oks13

polnocne dzielnice gdyni tak samo sa zapomniane, najlepszym przykladem jest skrzyzowanie drog plk. Dabka z droga na Kosakowo - tam w godzinach szczytu jest tragicznie, drugi przyklad - autobusy na plk Dabka w wielu miejscach nie maja zatoczek szczegolnie jest to widoczne na wylocie estakady, jak jezdze tedy to zadaje sobie pytanie jaki rodzaj ludzi rzadzi gdynia

a
agnieszka

A kuku Tu sąsiadka z drugiej strony Chwarzna _ na ulicy Ozyrysa sami płaciliśmy za ułożenie płyt typu YOMB na ulicy, jedyna ekstrawagancja zafundowana nam przez miasto to latarnie.
pozdrawaiam

Dodaj ogłoszenie