Gdańskie zoo rozwija się mimo pandemii i spadku liczby odwiedzających. Ruszają prace projektowe przy obiektach dla afrykańskich ptaków

Karol Uliczny
Karol Uliczny
Koncepcja budowy nowej ekspozycji wraz z pawilonami dla flamingów, pelikanów i innych ptaków.
Koncepcja budowy nowej ekspozycji wraz z pawilonami dla flamingów, pelikanów i innych ptaków. Renata Czajkowska - Marek Nakonieczny Projekt
Udostępnij:
Mimo pandemii oraz znaczącego spadku liczby odwiedzających, a co za tym idzie przychodów, gdańskie zoo będzie systematycznie realizować zadania inwestycyjne podnoszące jego atrakcyjność. Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska przystępuje do opracowania dokumentacji projektowej jednej z większych w Europie wolier dla ptactwa afrykańskiego, w której będzie można oglądać flamingi oraz pelikany.

Miesiąc po wybuchu pandemii, w wywiadzie dla portalu gdańskiego magistratu, dyrektor Michał Targowski bardzo ostrożnie wypowiadał się na temat inwestycji planowanych w zoo w najbliższych latach. Trudno było się dziwić. W sytuacji spadku dochodów, samorząd gdańska powołał inwestycyjny sztab kryzysowy, oceniający możliwości i zasadność rozpoczynania kolejnych prac.

Pawilony dla afrykańskiego ptactwa

Ku uciesze miłośników zoo, wraz z powrotem turystów, z ogrodu zaczęły dobiegać pozytywne informacje. Zapowiadana w połowie 2019 r. budowa przestrzeni dla ptaków afrykańskich nie jest na tę chwilę zagrożona. Za ok. 2-3 lata pawilony oraz woliera mają stanąć pomiędzy wybiegami dla lwów oraz antylop.

- Bardzo cieszymy się z informacji, że Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska wkrótce ogłosi przetarg na projekt, co oznacza, że inwestycja została zachowana – mówi dyrektor Targowski. - Przypominam, że będzie to jeden z największych tego typu obiektów w europejskich zoo, z ogromną wolierą, której wysokość będzie sięgać 20 m. W myśl koncepcji, zagrożone gatunki, w tym flamingi czy pelikany, będą mogły fruwać wewnątrz. Zwiedzającym zostanie udostępniony także pawilon zimowy.

Dyrektor nie ukrywa, że stawia wobec inwestycji wymagania zwiększenia frekwencji, zwłaszcza w sezonie zimowym, gdy odwiedzających jest mniej. Nowa atrakcja ma także zwiększyć konkurencyjność zoo wobec zapowiadanego Oceanarium Nautilus w Letnicy. Koszt budowy ptasiego raju oszacowano na 14 mln zł.

Kolejne inwestycje gdańskiego zoo

Zielone światło dostały również mniejsze zadania. Ogłoszono przetarg na projekt strefy gastronomii, która według założeń, ma pozostać w dotychczasowym miejscu, jednak znacząco zmieni się pod względem funkcjonalnym oraz wizualnym. Oprócz tego, na dniach zostanie ogłoszony przetarg przebudowy wybiegu oraz pawilonów dla hipopotamów – nie będą to jednak dotychczasowe hipopotamy nilowe a karłowate, które potrzebują zdecydowanie bardziej bagnistego terenu. Najmniejszym z tegorocznych zadań będzie przebudowa, powstałego pod koniec lat 60., pawilonu zimowego antylop eland.

Z kolei mniej optymistycznie rysują się perspektywy rozbudowy ogrodu zoologicznego o tereny, na których obecnie zlokalizowany jest parking. Cztery lata temu przedstawiono warianty koncepcji zakładające ulokowanie w tym miejscu wybiegów dla zwierząt Ameryki Południowej, ale także goryli, szympansów, orangutanów, hipopotamów oraz słoni azjatyckich, czyli gatunków, których utrzymanie w zoo będzie uzależnione od warunków jakie zostaną im stworzone. W zależności od wariantu przebudowa miałaby kosztować od 90-300 mln zł. Póki co zamierzenia pozostają na papierze.

Żbik

Poznaj i odwiedź zwierzęta w gdańskim zoo. Zobacz, jakie dzi...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Co te zwierzęta wam zrobił, że trzymacie je w klatkach? Powinno się je przywrócić do ich naturalnych środowisk. Średniowiecze.

Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie