18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

reklama

Gdańskie potrawy wracają do restauracji

Piotr PrzybyłowskiZaktualizowano 
Zwycięska potrawa
Zwycięska potrawa Piotr Przybyłowski
Gdańsk nie tylko hamburgerami stoi czy balonikami z wizerunkiem Myszki Miki, którą zauważyli w niedzielę Amerykanie na Długim Targu. Odzyskuje własne oblicze, także jeżeli chodzi o atrakcje dla podniebienia obcokrajowców

Już niebawem Amerykanin przybywający do stolicy województwa pomorskiego będzie mógł posmakować typowych, gdańskich specjałów, i nie chodzi wyłącznie o wódkę Goldwasser. Właśnie trwa wprowadzanie obiadowych dań do jadłospisów w restauracjach. Zabiega o to Kapituła Kulinarna Gdańskie Smaki, starając się o uratowanie tej części lokalnego dziedzictwa kulturowego. W tym celu organizuje od kilku lat festiwale regionalnych dań.

Tegoroczny Festiwal Kulinarny Gdańskie Smaki był już trzeci z kolei. Podczas jego trwania oceniano specjały, wykonane według starych, zapomnianych receptur. Rywalizacja toczyła się w Gospodzie Gdańskiej. Tam też turyści mogli smakować typowo gdańskie obiady. Gościom proponowano zupy: rybną z łososia i chlebową zawiesistą. Dania główne też były dwa: krucha pieczeń wołowa z kluskami oraz dorsz smażony w maśle rakowym, także z kluskami. Na deser serwowano lody gdańskie w polewie czekoladowej, wyprodukowane w gdańskiej firmie Lodmor. Do picia podawano kawę z żyta. Potrawy te zostały przyrządzone według przepisów zawartych w "Danziger Koch Buch" - gdańskiej książce kucharskiej z 1858 roku.

- W trakcie festiwalu przeprowadzono konkurs o tytuł Najsmaczniejszej Potrawy - mówi Bogdan Kwapisiewicz, prezes Fundacji Kapituła Kulinarna Gdańskie Smaki. - Wygrała krucha pieczeń, z przewagą jednego głosu nad dorszem. Fundatorem nagród było przedsiębiorstwo Dr. Cordesmeyer Gdańskie Młyny i Spichlerze.

Festiwal zakończył się uroczystym Obiadem Gdańskim, z udziałem członków Rady Programowej Kapituły Kulinarnej Gdańskie Smaki. Obecni byli m.in.: dr Maria Pelczar, prof. Andrzej Januszajtis i prof. Piotr Przybyłowski oraz gość honorowy uroczystości - Danuta Wałęsowa.

Wszyscy zgodnie potwierdzili, że tradycja kulinarna, stanowiąca niezaprzeczalny składnik dziedzictwa kulturowego Gdańska, powinna być na równi traktowana z dziedzictwem materialnym, by można było stworzyć z niej trwałą wartość gdańskiego genius loci - ducha miejsca.

Starogdańskie specjały

Przykłady dań według receptury sprzed półtora wieku:
klops z wołowiny, bliny z farszem ze szczupaka, zupa chlebowa, pierś kurczaka w sosie agrestowym, kluski pszenne, sałatka ogórkowa. Na deser: lody gdańskie w polewie czekoladowej, kompot jabłkowy i kawa z żyta. Wódki Goldwasser i Machandel. Pierwsza to znany od stuleci gdański trunek. Druga też wódka, jałowcowa, ale... konsumowana w specjalny sposób, ze śliwką węgierką.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie