Gdański żaglowiec Bonawentura odzyskał świetność sprzed lat

    Gdański żaglowiec Bonawentura odzyskał świetność sprzed lat

    Jacek Sieński

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Wodowanie żaglowca Bonawentura w Wiślince po generalnym remoncie jego kadłuba

    Wodowanie żaglowca Bonawentura w Wiślince po generalnym remoncie jego kadłuba ©Łukasz Oganowski/PMBŻ Błękitny Piotruś

    Wodowanie kadłuba gdańskiego żaglowca Bonawentura, po jego generalnym remoncie, odbyło się w sobotę w Wiślince nad Martwą Wisłą. Ten stylowy drewniany dwumasztowiec od 2010 roku jest własnością Pomorsko - Mazurskiego Biura Żeglarskiego "Błękitny Piotruś" w Gdańsku. Wodowanie zakończyło pierwszy i najważniejszy etap prac remontowych, które mają trwać do końca tego roku.
    Wodowanie żaglowca Bonawentura w Wiślince po generalnym remoncie jego kadłuba

    Wodowanie żaglowca Bonawentura w Wiślince po generalnym remoncie jego kadłuba ©Łukasz Oganowski/PMBŻ Błękitny Piotruś

    Bonawentura i inne gdańskie żaglowe oldtimery - Antica i Bryza H, na stałe wpisały się w pejzaż starego portu gdańskiego, cumując w Marinie Gdańsk nad Nową Motławą. Podczas imprez żeglarskich, takich jak otwarcia sezonów czy Baltic Sail i Zloty Oldtimerów w Gdańsku, te nieduże żaglowce stanowią jedną z głównych atrakcji, a zwłaszcza - parad jachtów na Motławie.

    - Podczas remontu Bonawentury wymieniono 25 procent klepek poszycia, stewę rufową i nadburcia - zaznacza Barbara Staniewicz-Zalewska, współwłaścicielka firmy PMBŻ "Błękitny Piotruś".
    - Zmieniono też układ luków i zejściówek na pokładzie, na którym ułożono makietę z klepek tekowych. Wyremontowane zostało urządzenie sterowe oraz wymienione linia wału napędowego i łożyska. Nowe są instalacje elektryczna i wodna. Odnowiono drewniane omasztowanie - maszty, bomy i szprajsgafel. Drewnianą konstrukcję żaglowca i omasztowanie zabezpieczono kilkoma warstwami lakierów i olei impregnujących. Remont odbywał się i będzie kontynuowany pod nadzorem Polskiego Rejestru Statków.

    W przyszłym roku, w sezonie letnim, Bonawentura będzie żeglować po Bałtyku, uczestnicząc w międzynarodowych imprezach żeglarskich. Będą to Baltic Sail w Gdańsku i w Świnoujściu, Tydzień Średniowiecza w Visby czy zlot żaglowców w Turku. Jesienią żaglowiec ma wypłynąć poza Bałtyk. Chętni będą mogli odbyć na nim staże żeglarskie, na wodach pływowych. Najpierw Bonawentura opłynie Danię, a potem będzie nawigować po Morzu Północnym, kanale La Manche, Atlantyku, aby dotrzeć na Maderę i Wyspy Kanaryjskie.

    Zanim na żaglowcu Bonawentura podniesiono żagle, co się odbyło w 1993 roku, przez prawie 20 lat wypływał on na łowiska bałtyckie, służąc do połowów dorszy i śledzi. Zbudowany przez Stocznię Północną w Gdańsku w 1948 roku, jako kuter rybacki typu MIR-20 A, należał do serii 40 podobnych małych statków.

    Pierwszym właścicielem i budowniczym Bonawentury był Krzysztof Bussold, z zawodu architekt. W 1972 roku, poszukując starego, drewnianego statku, nadającego się do przebudowy na klasyczny żaglowiec, natrafił we Władysławowie na zdewastowany i przeznaczony do kasacji kuter. W czerwcu 1973 roku kadłub przeholowano do Gdańska. Ponieważ armator mieszkał w Warszawie, w 1974 roku przetransportował go barką do stolicy. Warszawscy szkutnicy nie podołali przebudowie kutra i w 1975 roku powrócił on do Gdańska.

    W 1976 roku wyremontowany i częściowo przebudowany przez gdyńskich szkutników kadłub przeholowano do fosy Twierdzy Wisłoujście. Mozolna przebudowa kutra na żaglowiec, z przerwami, trwała do końca lat 80.

    Mimo różnych przeciwności w 1987 roku wyremontowany i przebudowany kadłub żaglowca spłynął na wodę, a 1 września 1989 roku ustawiono na nim maszty. W następnym roku żaglowiec przeholowano do basenu Żeglarskiego portu gdyńskiego, a potem na przystań w Gdańsku Górkach Zachodnich.

    Jeszcze w 1991 roku Bussold myślał o dalekich podróżach oceanicznych. Niestety, zabrakło urządzeń nawigacyjnych, sponsorów i chętnych o uczestniczenia w wyprawie. Pozostał w porcie. Żaglowiec służył do krótkich rejsów i jako pływający ośrodek kulturalny.

    Żaglowiec Bonawentura


    Dwumasztowy kecz żebrowy
    Kadłub - drewno dębowe, mahoniowe i tekowe
    Długość całkowita (z bukszprytem) - 19,5 m
    Długość kadłuba - 16,4 m
    Szerokość - 4,8 m
    Zanurzenie - 2,2 m
    Powierzchnia ożaglowania - 140 m kw.
    Napęd pomocniczy - silnik PZM Rekin o mocy 95 KM
    Załoga - 12-16 osób
    Przeznaczenie - pływania turystyczne w rejonie nieograniczonym


    Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!


    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ...

    makaronq (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 83 / 83

    pływałem nim około 10 lat temu :)


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    rejsy na s/y Bonawentura

    s/y Bonawentura (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    w nadchodzącym sezonie żeglarskim (2014) zapraszamy na rejsy po Norwegii - Odyseja Norweska 2014:) szczegóły na www.bonawentura.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo