- Cały projekt jest słaby i ogólnikowy. Zakłada nie współpracę w twardych zadaniach, a jedynie dywagowanie na ogólne tematy. Nam takie stowarzyszenie do niczego nie jest potrzebne. Wolimy realną współpracę - powiedział Wojciech Szczurek po spotkaniu z prezydentem Gdańska. Prezydent Gdyni negatywnie ocenił projekt stowarzyszenia także w imieniu Rumi, Redy, gminy Wejherowo, Kosakowa i Luzina. Nie przypadł mu do gustu m.in. proponowany statut organizacji.
Paweł Adamowicz przekonuje innych włodarzy do metropolii
- Dotarły do nas sygnały o inicjatywie prometropolitalnej na Pomorzu i staramy się śledzić bieg wydarzeń - mówi Krzysztof Krzemiński, rzecznik prasowy Górnośląskiego Związku Metropolitalnego. - Istotą powodzenia takich projektów jest sprawność urzędników. Można spokojnie opierać się na ogólnych założeniach.
Metropolia Silesia, bo tak nazywany jest GZM, zrzesza 14 miast Śląska i została powołana w 2007 r. Główne cele postawione w statucie to m.in. ustalenie wspólnej strategii rozwoju dla miast wchodzących w skład związku, realizacja zadań objętych wspólną strategią rozwoju miast, pozyskiwanie środków finansowych z krajowych i zagranicznych funduszy celowych, zarządzanie drogami przekazanymi związkowi przez gminy członkowskie, aktywizacja rynku pracy, a także wspieranie innowacyjnych programów gospodarczych podnoszących poziom konkurencyjności miast oraz wyrażanie opinii dotyczących procesów legislacyjnych czy współdziałanie z innymi regionami.
GDAŃSKI OBSZAR METROPOLITALNY
Statut stowarzyszenia zaproponowanego przez prezydenta Adamowicza niewiele się różni. Przewiduje m.in. obronę wspólnych interesów i współdziałanie na rzecz rozwoju, inicjowanie prac legislacyjnych poprawiających funkcjonowanie metropolii, integrację planowania przestrzennego, budowę i eksploatację systemu transportowego, promocję obszaru metropolitalnego w kraju i za granicą.
Prezydent Gdańska chce utworzyć Gdański Obszar Metropolitalny
- W statucie nikt nie jest w stanie przecież zapisać szczegółowych i konkretnych działań - dodaje Krzemiński. - Konieczny jest pewien pozom ogólności. Na początku, później można na tej podstawie zaplanować konkretne przedsięwzięcia. Ich realizacja polega na zasadzie ogólnego porozumienia i przekazania organom związku przez gminy. To dzięki temu, choć nie ukrywam, że z problemami, udaje nam się realizować wspólną gospodarkę odpadami. Na terenie miast związkowych wprowadzony został elektroniczny system zapisywania się gimnazjalistów do szkół ponadgimnazjalnych. Uczeń każdego miasta ma dostęp do bazy przez internet. Udało się to dzięki temu, że związek wystąpił tutaj jako jednolity podmiot w rozmowach z ministerstwami Edukacji czy Ochrony Środowiska. Od kilku lat wystawiamy wspólne stoisko na targach w Monachium, gdzie przedstawiamy ofertę inwestycyjną oraz promujemy region wśród przedsiębiorców i mieszkańców innych krajów. Udało się także wypracować strategię inwestycyjną dla wszystkich miast. - Sosnowiec ma być centrum targowym, Gliwice centrum imprez kulturalnych i sportowych - wyjaśnia Krzemiński.
Paweł Adamowicz: Metropolia jest bardziej sexy
Budżet Silesii nie jest duży, wynosi około 4 mln zł. Każde miasto członkowskie od jednego mieszkańca płaci 2 złote. - Jeżeli jest takie zapotrzebowanie, jesteśmy gotowi podzielić się swoimi doświadczeniami z Pomorzem - dodaje Krzemiński.
Strefa Biznesu - Boże Ciało 2023. Gdzie i za ile wyjadą Polacy?
Dołącz do nas na Facebooku!
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!
Dołącz do nas na Twitterze!
Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.
Kontakt z redakcją
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?