Gdańska rafineria została uruchomiona 29 listopada 1975 roku, kończy 45 lat. Historia gdańskiej rafinerii. Archiwalne zdjęcia

Jacek Klein
Jacek Klein

Wideo

Zobacz galerię (33 zdjęcia)
Choć przerób ropy, zakład będący jeszcze w budowie, rozpoczął 8 grudnia, oficjalne otwarcie odbyło się 29 listopada 1975 roku. Ukończona, nowoczesna jak na tamte czasy rafineria mogła przerobić 3 mln ton surowa rocznie. Zobaczcie archiwalne zdjęcia!

Była to pierwsza budowa nowego zakładu w PRL-u realizowana na zachodnich licencjach i technologiach oraz kierowana przez zachodnią firmę. Instalacje zaprojektowała włoska firma Snamprogetti, która była też kontraktorem dostaw maszyn i urządzeń. Rząd zawarł kontrakt z British Petroleum na długoletnie dostawy lekkiej ropy. Zakład, naftoport, tankowce były gotowe. Pierwsza dostawa ropy trafiła do rafinacji w sierpniu 1975 roku. “Kasprowy Wierch” przywiózł ropę ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Kryzys naftowy i zimna wojna wymusiły szybkie przejście na rosyjski surowiec. Z planów przerabiania arabskiego surowca kontraktowanego na zachodzie nic nie wyszło. Ale rafineria w Gdańsku została.

W latach 80. zakład funkcjonował tak, jak pozwalała na to sytuacja gospodarcza. Rozwijał się jednak. Ruszyła produkcja asfaltów, paliwa lotniczego, oleju silnikowego o nazwie Lotos. W nowej rzeczywistości lat 90. spółka zwiększała moce przerobowe z 3 do 4 mln ton surowca rocznie, zaczęła budowę własnej sieci stacji paliw. Zmieniła też nazwę z Gdańskich Zakładów Rafineryjnych na Rafinerię Gdańską SA. Spółka akcyjna skarbu państwa powołana w 1991 roku była wówczas pierwszym krokiem do prywatyzacji. W połowie lat 90. 75 proc. akcji trafiło do rządowej spółki Nafta Polska, która miała zarządzą krajową petrochemią, 15 proc. akcji rafinerii otrzymała załoga, 10 proc. zachował sobie skarb państwa.

Przez lata na rafinerię chrapkę miało wiele firm. Jako inwestorzy zgłaszały się krajowe i prywatne firmy paliwowe w tzw. Konsorcjum Gdańskim, a także brytyjski Rotch Energy, który przez miesiące zabiegał o akcje RG. A to w konsorcjum z Bartimpexem, a to z rosyjskim Łukoilem, a to z PKN, a to z Konsorcjum Gdańskim. Rozmowy trwały miesiącami.

W marcu 2002 roku prezesem Rafinerii Gdańskiej został Paweł Olechnowicz. W 2003 roku zakład zmienił nazwę na Grupa Lotos. Do rafinerii dołączyły Petrobaltic oraz rafinerie południowe. W czerwcu 205 roku Lotos zadebiutował na giełdzie.

Pożar w Rafinerii Gdańskiej. 17 lat temu zapalił się zbiorni...

Lotos samodzielnie przez lata realizował strategię rozwoju. Program 10+ sfinalizowany za miliardy złotych w 2011 roku zwiększył moce przerobowe rafinerii do 10,5 mln ton surowca. W 2012 roku przychody przekroczyły 33 mld zł. W 2016 roku zysk netto przekroczył 1 mld zł.

O przejęciu przez Orlen nie zapominano. W 2010 roku Lotos miał trafić do PGNiG, poszukiwano także innego inwestora strategicznego. Cały czas w grze był PKN Orlen. W 2017 roku do planów powrócono. Mimo zapewnień, że żadne prace nad fuzją nie trwają, co jakiś czas wypływały informacje, iż coś jednak jest na rzeczy. I potwierdziło się to w ubiegłym roku.

Mało kto pamięta, kto budował rafinerię w Gdańsku. W kwietniu 1972 roku na polach Płoni Małej pojawili się robotnicy z płockiego Mostostalu. Generalnymi wykonawcami budowy były też Mostostal Płock i Petrobudowa Płock.

Historia zatoczyła koło. Grupa Lotos trafi do Grupy PKN Orlen.

POLECAMY NA STREFIE BIZNESU:

DAWNE ZAKŁADY PRODUKCYJNE

Dawne zakłady produkcyjne na Pomorzu. Archiwalne zdjęcia!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie