Gdańska prokuratura poprowadzi sprawę śmierci Jolanty Brzeskiej

wie
Transparent domagający się wyjaśnienia zabójstwa Jolanty Brzeskiej (Manifa 2013)
Transparent domagający się wyjaśnienia zabójstwa Jolanty Brzeskiej (Manifa 2013) CC BY 3.0/Meo Hav
Decyzją ministra Zbigniewa Ziobry Prokuratura Regionalna w Gdańsku przejmie śledztwo ws. śmierci Jolanty Brzeskiej. Informację w tej sprawie podało radio RMF FM.

Gdańska prokuratura ma wyjaśnić okoliczności śmierci działaczki Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów. Kobieta została spalona żywcem w 2011 roku. Wcześniej śledztwo prowadziła warszawska prokuratura, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro uznał, że w procedurze doszło do wielu nieprawidłowości. Sprawa ma trafić do Prokuratury Regionalnej w Gdańsku.

- Decyzja dotycząca przekazania sprawy śmierci Jolanty Brzeskiej do Prokuratury Regionalnej w Gdańsku została podjęta, choć najprawdopodobniej nie została jeszcze sformułowana na piśmie. Decyzja zapadła po analizie wszystkich materiałów dotyczących tego postępowania, po zakończeniu czynności w trybie 327 kpk [nadzór nad postępowaniem przygotowawczym - dop. red.]. My prokuratorzy zawsze staramy się mówić o faktach, a nie przypuszczeniach, ale z uwagi na to, że media bardzo naciskały na informację na ten temat już ją podaliśmy - prokurator Ewa Bialik, rzeczniczka prasowa Prokuratury Krajowej. - O celowości przekazania poza Warszawę tej i kilku innych spraw, choć pozostałych nie umiem przywołać z pamięci, to chodzi o to by były ona prowadzone szybko, nie blokowane ilością innych spraw jakie ma Warszawa, a jest to jak wiadomo najbardziej "obłożona" prokuratura. Chodzi o czystą ekonomikę procesową i szybkość ich prowadzenia - dodaje.

Rzeczniczka PK pytana o ewentualne inne powody - np. chęć uniknięcia podejrzenia braku bezstronności w ocenie efektów śledztwa umorzonego wcześniej przez warszawskich prokuratorów - odwołuje się do słów prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, który wskazywał wymienione przez nią wcześniej przyczyny.

Ciało Jolanty Brzeskiej zostało znalezione kilka dni po zgłoszeniu jej zaginięcia w marcu 2011 roku. Jak wykazała sekcja zwłok, kobieta zmarła od ognia, nie miała obrażeń, które wskazywałyby, że została pobita albo zabita.

Bliscy kobiety uważali, że jej śmierć była efektem pracy na rzecz lokatorów, jednak śledczym nie udało się ustalić okoliczności, w jakich zmarła działaczka. Powrót do śledztwa zapowiedział pod koniec sierpnia minister sprawiedliwości.

Czytaj też: Zabójstwo Jolanty Brzeskiej. Jest szansa, że jej mordercy zostaną wreszcie ukarani

- Zrobimy wszystko, co jest możliwe, aby ta sprawa została wnikliwie wyjaśniona. To jest naszym obowiązkiem - powiedział Zbigniew Ziobro. - To postępowanie jest po to, aby nie było następnych, aby ci, którzy dopuścili się tej zbrodni, teraz czuli na sobie oddech wymiaru sprawiedliwości i rzetelne śledztwo, które będzie w tej sprawie, czynności procesowe i operacyjne, które będą w tej sprawie podejmowane - dodał minister.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
n
spokojnie tę kurwę też dopadną
z
zguba
...i sedzia Milewski wyda wyrok ale jaja z pogrzebu
Dodaj ogłoszenie