Gdańska Energa odkupiła akcje swoich spółek od Ministerstwa Skarbu Państwa

Jacek Klein
Gdańska Energa SA porządkuje strukturę swojej grupy kapitałowej i odkupiła od Ministerstwa Skarbu Państwa akcje dwóch należących do grupy spółek: Energi-Operatora SA oraz Energi Elektrowni Ostrołęka SA. Łączna wartość transakcji to 585,6 mln zł.

Ponadto Energa złożyła ofertę nabycia akcji, których Skarb Państwa stanie się w przyszłości właścicielem, w wyniku konsolidacji spółek sektora elektroenergetycznego. Takie przypadki będą miały miejsce np. ze względu na nieobjęcie akcji przez wszystkich uprawnionych pracowników lub ich spadkobierców.

Wszystko na temat: Spór o Energę

Energa SA jest spółką zarządzającą Grupą Energa. W ubiegłym roku resort skarbu podpisał umowę sprzedaży Energi. Nabywcą za ponad 7,5 mld zł ma być PGE. Na transakcję zgody nie wyraził jednak Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, uznając, że zagrozi ona konkurencji. Sprawa znajduje się obecnie w Sądzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

PGE raczej długo poczeka na Energę

Strefa Biznesu - Boże Ciało 2023. Gdzie i za ile wyjadą Polacy?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki