18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Gdańsk zakupił Biblię Gralathów. Dzieło z XVIII wieku budzi zachwyt [ZDJĘCIA]

Marek Adamkowicz
Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz mówi, że decyzję o zakupie podjął bez wahania Przemek Świderski
Zbiory Polskiej Akademii Nauk Biblioteki Gdańskiej wzbogaciły się o unikatowe XVIII-wieczne wydanie Biblii. Przez kilkaset lat należała ona do rodu Gralathów, którego losy wiążą się ściśle z Gdańskiem. - Pozyskany egzemplarz pochodzi z wydania ekskluzywnego - tłumaczy Ewa Ogonowska z PAN BG. - Na zakup mogli sobie pozwolić tylko ludzie zamożni, tacy właśnie jak Gralathowie.

Wydana w Lüneburgu w 1711 r. przez Corneliusa Johanna Sterna Biblia trafiła nad Motławę za sprawą protoplasty gdańskiej gałęzi Johanna Ulricha (1646-1736). Zgodnie z jego wolą miała być przekazywana z pokolenia na pokolenie. W ten sposób znalazła się w rękach Daniela Gralatha starszego, najsłynniejszego przedstawiciela rodu - burmistrza, uczonego, fundatora Wielkiej Alei z Gdańska do Wrzeszcza.

- Pod koniec XIX wieku Gralathowie opuścili miasto, przenosząc się do Włoch - opowiada Ewa Ogonowska. - Wyjeżdżając, zabrali rodzinne pamiątki, wśród których była Biblia.

Po śmierci nestora rodu, prof. Raffaele Donati von Gralatha, nadarzyła się sposobność zakupu Biblii, z której skorzystał prezydent Gdańska.

- To była naturalna decyzja -podkreśla prezydent Paweł Adamowicz. - W miarę możliwości wspieramy Bibliotekę Gdańską tak, jak to czyniło wielu rajców i burmistrzów przed nami. Zakup Biblii jest po prostu kontynuacją dobrej, wielowiekowej tradycji.

Bibliotekarze zapowiadają, że dwutomowa Biblia rodu Gralathów wzbogaci kolekcję księgozbiorów prywatnych, należących niegdyś do gdańskich patrycjuszy. Oba woluminy zawierają łącznie 253 całostronicowe miedzioryty (151 rycin znalazło się w pierwszym woluminie zawierającym Stary Testament i 102 w woluminie drugim z Nowym Testamentem). Ważą odpowiednio 13 i 8 kg.

Przed zakupem księgi zostały poddane ekspertyzie. Wynika z niej, że druki są w znakomitym stanie.

W uroczystości przekazania nabytku do zbiorów PAN BG udział wziął m.in. były metropolita gdański abp senior Tadeusz Gocłowski. Przypomniał on, że Biblia jest jednym z filarów europejskiej tożsamości, ale zwrócił też uwagę na kunszt niegdysiejszych artystów.

- Chociaż od wydania Biblii Gralathów minęło trzysta lat i techniki drukarskie bardzo się zmieniły, to wciąż się zachwycamy dziełem mistrzów sprzed wieków. To najlepiej nam pokazuje, z jak wyjątkową księgą mamy do czynienia - ocenia abp senior Tadeusz Gocłowski.

Więcej na ten temat w czwartkowym, papierowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego"

m.adamkowicz@prasa.gda.pl

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

D
Donek z Wronek

Burmistrzowie i rajcowie kupowali gadzety dla Gdanska za swoje pieniazki.
Gralathowie przekazali wspomniana biblie nieodplatnie miastu Gdansk.
Taka byla wola testatora.
Dlaczego Pawel Adamowicz wyciaga lape po szmal konstruujac wyimagowane koszty- czego?
To nie zakup, to darowizna.
Bujaj sie zlodzieju.
Moze prokuratura potraktuje moja informacje jako zawiadomienie o przestepstwie i zajmnie sie nia z urzedu.
W koncu jestescie sasiadami z jednej ulicy.

e
erwi

BUDYŃ ZOSTAW KSIĘGĘ DZIEJÓW!

Dodaj ogłoszenie