Gdańsk: Tani lokal komunalny tylko w starych budynkach

Redakcja
Urząd Miejski za grosze chce się pozbywać tylko  starych mieszkań
Urząd Miejski za grosze chce się pozbywać tylko starych mieszkań Grzegorz Mehring
Udostępnij:
Mieszkasz w mieszkaniu komunalnym wybudowanym po 1990 roku? Zapomnij o możliwości wykupienia go z 90-proc. bonifikatą. Urząd Miejski lokatorów do wykupu zachęca sam, ale za grosze chce się pozbywać tylko starych ruder. Najemcom, którym przyznano lokale w nowym budownictwie, odebrano szansę na ich zakup po preferencyjnej cenie.

Państwo Krystyna i Jan z Gdańska Południa od roku przerzucają się w tej sprawie pismami z magistratem.

- Przez ponad 30 lat mieszkaliśmy przy ulicy Nowomiejskiej. Mimo kilkakrotnej próby wykupienia mieszkania miasto odmawiało nam ze względu na plan zagospodarowania przestrzennego, który zakłada budowę Europejskiego Centrum Solidarności - mówi pani Krystyna.

W związku z rozpoczęciem budowy ECS i rozbiórką kamienicy przy ul. Nowomiejskiej rodzina została przesiedlona na ul. Rogalińską.

- Umowa najmu była z miastem kontynuowana, mieliśmy więc nadzieję, że w związku z zasadą prawa nabytego będzie nam przysługiwać możliwość wykupu mieszkania z bonifikatą, ale nic z tego - ubolewa kobieta.

Gdańsk: Podwyżka czynszów komunalnych od września

W odpowiedzi na kilka pism z prośbą o wykup Referat Sprzedaży Lokali zawsze odpowiadał tak samo: "Sprzedaż z bonifikatą nie dotyczy lokali wybudowanych lub nabytych odpłatnie przez gminę po dniu 27 maja 1990 r. Mieszkanie mogą państwo kupić za 100 proc. wartości".

Sęk w tym, że mieszkanie, o którym mowa, nie zostało przez miasto ani kupione, ani wybudowane, o czym urzędnicy sami poinformowali zainteresowanych wykupem w jednym z pism.

- Lokal przy ulicy Rogalińskiej, w którym mieszkamy, wcześniej stanowił własność prywatną. Gmina nabyła go na podstawie umowy zamiany, więc nie poniosła w związku z tym kosztów zakupu - wskazuje pani Krystyna. To dla urzędników jednak argumentem nie jest.

- Nie dostaliśmy tego mieszkania za darmo, tylko za grunt o wartości równej cenie rynkowej lokalu, czyli za prawie 0, 5 miliona złotych - wyjaśnia Michał Piotrowski z Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

- Czujemy się poszkodowani i oszukani przez miasto. Nikt nie informował nas o tym, że nie będziemy mieć prawa wykupu z bonifikatą, jakie ma większość gdańszczan - mówią lokatorzy z ul. Rogalińskiej.

Gdańsk: Opłata za wycenę mieszkań komunalnych jest nielegalna

Piotrowski zapewnia jednak, że urzędnicy każdorazowo informują najemców przekwaterowywanych do mieszkań w nowym budownictwie, że wykupić je mogą tylko za 100 proc. wartości.

- Jeśli ci państwo są zainteresowani wykupem lokalu z bonifikatą, mogą się ubiegać o wymianę obecnego mieszkania na inne, w starym mieszkaniowym zasobie gminy - radzi Piotrowski. - Muszą się jednak liczyć z tym, że standard takiego lokalu oraz budynku będzie o wiele niższy niż ten, który mają obecnie. Mogą się też starać o zamianę lokalu przez Biuro Zamiany Mieszkań - dodaje.

Z Michałem Piotrowskim z Urzędu Miejskiego w Gdańsku rozmawia Ewelina Oleksy

Dlaczego miasto nie sprzedaje z bonifikatą lokali w domach wybudowanych po 1990 roku?
Nie stać nas na to, żeby budować lub kupować nowe mieszkania komunalne za grube pieniądze, a potem sprzedawać je lokatorom za 10 procent wartości. Te stare sprzedajemy w ten sposób, bo jest to transakcja wiązana - kup tanio, a za zaoszczędzone w ten sposób środki wyremontuj sobie mieszkanie. Sprzedaż z bonifikatą wspomnianego lokalu na ulicy Rogalińskiej, o bardzo dobrym stanie technicznym i podwyższonym standardzie w stosunku do tego poprzedniego, na ulicy Nowomiejskiej, byłaby sprzeczna z prawem i racjonalną gospodarką mieniem komunalnym.

W Gdańsku zaczyna się wielka reforma komunalna

Ile rodzin mieszka w takich lokalach i tym samym nie ma szans na ich wykup za 10 procent wartości?
Gmina Gdańsk posiada w swoim zasobie około 800 lokali, których sprzedaż możliwa jest wyłącznie za 100 procent ich wartości.

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

g
graza
kogo bedzie stac na mieszkanie w nowym budownictwie? jeżeli mają to byc mieszkania dla biednych to z pensja 1500zl na reke to wystarczy mu na czynsz ledwie. lokatorzy nie beda płacic i miasto zostanie z tym "luksusem"jak z balastem.
i
iga
a ty niby albo twoja matka, ojciec, babka ciotka, wy wszyscy cwaniacy kupiliście mieszkania na wolnym rynku? mogę się założyć że nie... taki jestes cwaniak bo ciebie to nie dotyczy...
c
czytelnik
Zapomnieliśmy ,że to lokale komunalne dla ubogich nie do kupowania za darmo .Jeżeli ktoś chce mieć swoje mieszkanie to niech zapłaci.
Nie będziemy się ciągle składać na budowę nowych mieszkań komunalnych do wykupu .
Wreszcie miasto robi porządek w tym bałaganie .Mieszkania komunalne tylko socjalne . Inne trzeba kupić za rynkową wartość.
g
gda
Bezczelne cwaniactwo. Miasto czyli my wszyscy wybudujemy tym państwu nowe mieszkania, oni je wykupią za 10% własnosci i chwilę później sprzedadzą? Tym razem popieram miejskich urzędników i pietnuje zwaniactwo komunalnych obiboków.
d
dejavu
matka, ojciec, wujek, babcia? nikt? wszyscy mają kredyty? ja w swoim mieszkaniu też mieszkałam prawie 30 lat i nie mam możliwości wykupu. to że masz może 30 lat i kredyt to jedno a to że ja mam prawie 60 i nikt mi kredytu już nie da to drugie...
x
x
dokładnie...w pułapce, a w tym wieku już nikt kredytu nie da... :( a czynsze w górę, będę płacić ponad 1300 zł.... także będę mieszkanie zadłużać bo nie będzie mnie stać, a zamienić się nikt nie chce :((
H
HESIA
WSZYSTKO JASNE. ZAMIENIAĆ NOWE BUDOWNICTWO NA STARE I WYKUPIĆ ZA 10 PROCENT WARTOŚCI. TYLKO CHĘTNYCH NA TAKA ZAMIANE BRAK. WIADOMO ŻE CZYNSZE BEDA ROSŁY W NIESKONCZONOSC ADEKWATNIE DO ZADŁUŻANIA MIASTA. LOKATORZY SĄ W PUŁAPCE.
q
qpa
I bardzo dobrze! Ja muszę mieć kredyt na 30 lat a inni chcieli by mieć mieszkanie za darmo..
L
Lokator
..."choroba" inwestycyjna samorządu na czele z prezydentem Gdańska i błędne decyzje uczyniły kasę miasta
pustą,dlatego wyprzedają co mogą aby wyjść z "dołku" i to na zasadzie "równi i równiejsi ".
Sprzedaje się rudery aby pozbyć się problemu inwestycyjnego ludziom i tak biednym,których nie stać na remonty domów.
Proponuje takie obiekty sprzedać bankom lub firmom ubezpieczeniowym a mieszkańców przeprowadzić do baraków bo centrum miasta musi wyglądać "bogato" a reszta się nie liczy...
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie