Gdańsk szykuje się do promocji przed Euro

Kazimierz Netka
P. Świderski
W ceremoniale morskim nazywa się to wielką galą flagową albo banderową. Polega ona na dekorowaniu statków, okrętów banderami, proporcami, a także flagami międzynarodowego kodu sygnałowego. Takie upiększanie jest wprowadzane w dni szczególnie uroczyste lub podczas oficjalnej wizyty w porcie.

Coś w rodzaju lądowej wielkiej gali banderowej będzie w Gdańsku za rok, gdy zaczną się rozgrywki Euro 2012. Przymiarki do przybrania miasta w odświętne szaty już trwają. Także w celach promocyjnych.

Wszystko o Euro 2012 w Gdańsku

Przy okazji uda się zauważyć różne mankamenty.
Nie można też zapominać o stworzeniu gościom godziwych warunków pobytu. Sam wygląd zewnętrzny Gdańska to może być za mało, by turyści, miłośnicy sportu, wywieźli stąd dobre wrażenie i zechcieli na Pomorze wielokrotnie wracać.

Próba tego, co będzie za rok
Na początku bieżącego tygodnia - czyli na rok przed Mistrzostwami Europy w Piłce Nożnej Euro 2012, Gdańsk przystrojono specjalnymi flagami i banerami. Flag jest 250. Rozwieszono je na głównych gdańskich arteriach: al. Armii Krajowej, al. Zwycięstwa, al. Grunwaldzkiej, ul. Marynarki Polskiej oraz na trzech skrzyżowaniach przy Hucisku, Błędniku, a także w okolicy Galerii Bałtyckiej oraz w gdańskiej marinie.

Oprócz flag w mieście pojawiły się także banery. Przyozdobiły al. Armii Krajowej, ul. Jana z Kolna, ul. Długą, molo w Brzeźnie oraz płotki tramwajowe w okolicach dworca PKP Gdańsk Główny.

- W czasie turnieju Euro 2012 miasto oczywiście zostanie udekorowane setkami flag, proporców i banerów z oficjalnym logo rozgrywek - mówi Michał Brandt, rzecznik prasowy gdańskiego projektu Euro 2012. - Chcemy, aby w czasie mistrzostw jeździły udekorowane tramwaje oraz pociągi SKM. Obecnie przeprowadzamy próbę tego, co nastąpi za rok - w mieście wywiesiliśmy flagi, po torach porusza się już wyklejony specjalną folią skład SKM, a niebawem dołączą do tego dwa tramwaje w oficjalnych barwach turnieju i z naszym gdańskim logo turniejowym (wizerunek Neptuna). Flagi i pojazdy są udekorowane materiałami z napisami w językach polskim i angielskim.

Gdańsk: Rok do mistrzostw Euro 2012

Specjalne euroozdoby w postaci tabliczek umieszczono także na latarniach w okolicach Głównego Miasta, a podłogę gdańskiego portu lotniczego oklejono nalepkami promującymi Euro w Gdańsku.
- Dekoracje te będą upiększać miasto do końca sierpnia bieżącego roku - dodaje Magdalena Kuczyńska z Biura Prasowego Kancelarii Prezydenta Gdańska. - Klimat mistrzostw zawita także do środków komunikacji miejskiej. W barwach Euro 2012 jeszcze w czerwcu zobaczymy dwa tramwaje oraz jeden skład Szybkiej Kolei Miejskiej.

Nie liczmy na UEFA
Marzeniem organizatorów tego promocyjnego upiększania miasta jest promocja naszego regionu. Nikt nas nie wyręczy, a od tego, jakie wrażenia wywołamy na gościach, zależeć może przyszłość biznesu turystycznego. Przed mistrzostwami będzie jeszcze kilka okazji do przybrania Gdańska w lepszy "strój".

- Jeśli chodzi o promocję najważniejszych wydarzeń dotyczących Euro 2012, to koncentruje się na nich UEFA - informuje Michał Brandt, rzecznik prasowy gdańskiego projektu Euro 2012. - Dla nas, do rozpoczęcia rozgrywek w Gdańsku, najważniejszymi datami będą: 2 grudnia - final draw - losowanie grup finałowych w Kijowie i 29 lutego - 100 dni do turnieju. Przy tej okazji możemy spodziewać się wizyt lub akcji promocyjnych - zobaczymy, co zaproponuje nam UEFA, choć sami też na pewno będziemy chcieli dołożyć coś od siebie, szczególnie na 100 dni przed Euro. Chcemy, aby każdy, kto przybędzie na tegoroczne wakacje do Gdańska, poczuł już teraz atmosferę rozgrywek.

Trwają ostatnie rozmowy w sprawie koncepcji urządzenia strefy kibica na placu Zebrań Ludowych - w taki sposób, żeby każdy, nawet nie posiadając biletu, mógł się świetnie bawić podczas turnieju. Nawet 30 000 ludzi będzie mogło oglądać na wielkich telebimach wszystkie mecze Euro 2012.
Szkolenia trwają
W kontekście organizacji mistrzostw Europy 2012 myśli się w Gdańsku także o tym, jak przygotować się do przyjęcia nie tylko kibiców, ale również turystów w następnym roku i kolejnych latach.

- Mamy doświadczenie w organizacji punktów informacyjnych dla turystów i tą wiedzą merytoryczną i organizacyjną chętnie podzielimy się z organizatorami Euro 2012 - mówi Anna Bartoszewicz-Pajka, wiceprezes zarządu Gdańskiej Organizacji Turystycznej - Gdańsk Convention Bureau (GOT - GCB). - Naszych informatorów szkolimy od wielu lat. Prowadzimy miejskie punkty informacji turystycznej, a także sezonową mobilną informację w pasie nadmorskim. Natomiast w tym roku, z myślą między innymi o mistrzostwach Euro, zrealizowaliśmy, w partnerstwie z Biurem Gdańsk 2016 oraz hotelem Radisson Blu, projekt "Welcome to Gdańsk". Jego ideą jest szkolenie osób, które mają pierwszy kontakt z turystą (czy kibicem). Do udziału w bezpłatnych szkoleniach zaprosiliśmy m.in. pracowników komunikacji miejskiej, muzeów i małych obiektów noclegowych. Zaproponowaliśmy szkolenia bardzo przydatne i praktyczne, głównie pod kątem organizacji Euro 2012, np. dotyczące obsługi klienta, trudnych sytuacji oraz różnic międzykulturowych. Kursy ukierunkowane są nie tylko na przyszłoroczne mistrzostwa Euro 2012, ale i na kolejne lata - wiedza zdobyta podczas szkoleń z pewnością zaprocentuje w profesjonalnej obsłudze turystów.

Co dobrego zostanie nam po Euro 2012? Wybierz najlepszą inwestycję

Tajemniczy audyt
Sprawne funkcjonowanie w tym obszarze ma zachęcić gości do ponownej wizyty w naszym kraju.
- W tej chwili prowadzimy badanie o nazwie: "Tajemniczy klient" - audyt jakości obsługi w punktach informacji turystycznej, w obiektach noclegowych, muzeach itp. Wyniki wykorzystamy jako wskazówki do dalszych działań - mówi prezes Anna Bartoszewicz-Pajka. - Warto też zwrócić uwagę na Kartę Turysty. Gdańska Organizacja Turystyczna wprowadziła ją trzy lata temu. Karta ma ułatwić kibicom i turystom pobyt w Gdańsku i metropolii. W cenie karty jest bilet metropolitalny na komunikację miejską, a także wiele zniżek w pubach, restauracjach, klubach i innych miejscach, gdzie można spędzić czas. Pracujemy też nad aplikacją - systemem informacji turystycznej dostępnym przez komórkę, który zamierzamy uruchomić testowo jeszcze w tym sezonie. Nad przygotowaniami do Euro pracuje wiele instytucji. Z punktu widzenia turystyki, w ostatnim roku przygotowań niezbędna jest współpraca co najmniej kilku instytucji - Referatu Turystyki Urzędu Miejskiego, Biura Prezydenta ds. Sportu i Euro 2012, Gdańskiej Organizacji Turystycznej i innych. Głównie chodzi o wymianę informacji, jakie działania podejmują różne zaangażowane instytucje i o współdziałanie, aby jak najlepiej wykorzystać nasz wspólny potencjał - mówi Anna Bartoszewicz-Pajka, wiceprezes zarządu GOT - GCB.

Nie każdy chce nocleg
Hotele to bardzo ważne obiekty, potrzebne do sprawnego przebiegu Euro 2012. Kto jednak buduje sobie hotel z myślą wyłącznie o tej imprezie, może ponieść w przyszłości straty.

Nawet, jeżeli swój obiekt zapełni w czerwcu 2012 roku, to przy niewłaściwej lokalizacji może mieć w następnych latach kłopoty z przyciągnięciem klientów. Poza tym - niewykluczone, że wielu miłośników rozgrywek, przybywających do Gdańska oglądać mecze, z obiektów noclegowych korzystać nie zechce.

- Noce będą ciepłe, więc spędzą je w parkach, na plażach, w restauracjach - twierdzi dr Remigiusz Dróżdż, prezes zarządu Pomorskiego Oddziału Polskiej Izby Turystyki.

Tak stało się między innymi w Niemczech, Portugalii, gdzie obiekty noclegowe w dużej części nie zostały wykorzystane. Niektóre splajtowały, zostały zamknięte lub zmieniły swe funkcje.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
antypsiarz

Nikt nie pisze o psich odchodach i osikanych ławkach.Psy bez kagańców i bez smyczy puszczne przez swoich właścicieli będą gryzły i zaczepiały turystów.Taki obraz wyniesie przeciętny turysta z naszgo psiego miasta

G
Gdańszczanin

A co z brudem na ulicach,dziurawą nawierzchnią większośći dróg?

Dodaj ogłoszenie