Gdańsk Szadółki. Rada Interesariuszy podejmie decyzję jak radzić sobie z problemem fetoru

Ewelina Oleksy
Powstanie Rady Interesariuszy, która będzie miała podjąć decyzję czy i na co konkretnie wydać miliony złotych, by pozbyć się problemu fetoru unoszącego się znad Szadółek, zapowiedział w środę Wojciech Głuszczak, prezes Zakładu Utylizacyjnego.

Pomysł został ogłoszony podczas debaty, którą zwołano, by opowiedzieć mieszkańcom o tym, co dotychczas zrobiono, żeby ograniczyć uciążliwość ZUT i poinformować ich o planach inwestycyjnych składowiska na przyszłość.

- Jesteśmy świadomi mankamentów, chcę jednak podkreślić, że przykry zapach w żadnym wypadku nie jest szkodliwy dla zdrowia mieszkańców. A my jesteśmy gotowi podjąć kroki inwestycyjne i modernizacyjne, aby uciążliwość zakładu zminimalizować - mówił prezes ZUT Wojciech Głuszczak. - Przeanalizowaliśmy kilka dostępnych rozwiązań, które pomogły by zredukować przykre zapachy, ale to poważna decyzja, która będzie miała przełożenie na cenę odpadów na bramie, a więc docelowo zapłacą za nią mieszkańcy. Dlatego proponuję powołać Radę Interesariuszy, gdzie wspólnie z ekspertami, ekologami i mieszkańcami podejmiemy decyzję co dalej, na który wariant się zdecydować.

Ze wstępnych szacunków magistratu wynika, że inwestycja o której mowa, mogłaby kosztować budżet miasta nawet 70 mln zł. Zanim jednak zapadnie, jakakolwiek decyzja, na początku stycznia powołana zostanie wspomniana Rada Interesariuszy Szadółek. Już w marcu mogłaby ona przedstawić swoje propozycje dotyczące poprawy sytuacji w ZUT.

- Wierzę, że jest w tym temacie wola współpracy wśród naszych sąsiadów. Zakończyła się modernizacja ZUT, założone cele zostały osiągnięte- zwiększony został odzysk odpadów i biogazów,a zmniejszona ilość składowanych odpadów, ale problem pozostał, bo czuć nas niestety coraz bardziej i trzeba to jakoś rozwiązać- mówił Głuszczak i tłumaczył, że w tym celu rozpatrywanych jest kilka wariantów. - Nie chcemy sami decydować, jakakolwiek inwestycja kosztuje, a za to w ostateczności zapłacą gdańszczanie. Wybrany wariant powinien też zostać poddany konsultacjom społecznym, nie dopuszczam myśli, że jakiekolwiek działania w Szadółkach miałyby się odbyć bez nich- zaznaczał.

Przeczytaj więcej na portalu gdansk.naszemiasto.pl

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krytyk

"Powstanie Rady Interesariuszy, która będzie miała podjąć decyzję czy i na co konkretnie wydać miliony złotych, by pozbyć się problemu fetoru unoszącego się znad Szadółek ..."
Czyżby Rada Miasta Gdańska została już zutylizowana skoro powstała potrzeba powołania nowej rady, Rady Interesariuszy? Rozumiem, że Gdańsk nie ma prezydenta, który zajmowałby się zapachowym i nie tylko "komfortem" życia gdańszczan. Ten facet, który rzekomo jest prezydentem tak bardzo jest zajęty w radach nadzorczych ... i liczeniu swoich mieszkań, że on nie ma czasu zająć się jakimiś tam "urojonymi" dla niego zapachami z Szadółek.
PS. Szamba emitują siarkowodór, który jest gazem wysoce trującym,
wiedzą to wszyscy poza tymi którzy wiedzieć to powinni!

P
Pik

Niestety debata pokazała jedną rzecz. Nie ma z kim rozmawiać o Szadółkach. Prezes jasno mówi, że śmierdzieć będzie. Być może mówi prawdę, ale jak ktoś z takim podejściem może prowadzić ten biznes? Przecież on już jest zmęczony, dajcie mu szans na odejście. Przecież to społecznicy wykonują za niego tą pracę.
Druga sprawa to v-ce prezydent. Sorry, ale to jest buc. Kobieta mu mówi, że śmierdzi, a on do niej, żeby przestała produkować śmieci. Jezu, kto go wybrał? Idąc jego rozumowaniem, jeśli prezydent zrobi kupę to niech mu śmierdzi od rana do wieczora, bo po co ją zrobił?
Współczuję stowarzyszeniu, że musi się z nimi męczyć. To nie są partnerzy do rozmowy.

s
sb

Budyn twierdzi ze nie smierdzi w jego apartamencie w Gdansku........

D
Donek z Wronek

Za zarzadzanie i nadzor smierdzacymi Szadolkami ktos bierze tluste apanaze- tak czy nie do cholery? Co robi "Apartamentowiec" kiedy nie jest zajety przekretami i nakrecaniem zegarkow Slawka Nowaka? Kiedy w zniwa nie bylo pogody to najpierw zbieralo sie Plenum KC PZPR. Idziecie w ich slady towarzysze z PO. Roi sie wam jakas Rada Medrcow, Areopag czyli nowy nowotwor do upchniecia swoich partyjnych kolesi z law rezerwowych, ich kochanek i pociotkow. Nigdy. Panie Adamowicz, jeslis pan za glupi do sprawnego administrowania miastem to idz pan juz w diably. Dosc pan narobil szamba. Nie bedzie nowego urzedniczego gniota do popiardywania w stolki i zwiekszania emisji smierdzacych wyziewow na koszt podatnika.

Dodaj ogłoszenie