Gdańsk: Specjaliści nadal badają wiadukt nad obwodnicą

Anna Werońska, SEBA
Grzegorz Mehring
Jeszcze przez dwa dni tworzone będą ekspertyzy dotyczące losów wiaduktu nad obwodnicą Trójmiasta, który w poprzedni wtorek został uszkodzony, gdy przewożona na tirze koparka zahaczyła o jego przęsła.

- Wyniki mają dać odpowiedź, czy zabezpieczenie wiaduktu tymczasową podporą jest niezbędne, czy też będzie można ją zdemontować i przywrócić ruch na obu pasach jezdni w kierunku Łodzi - informuje Piotr Michalski, rzecznik prasowy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku.

Czytaj więcej o wypadku na obwodnicy

Jak na razie GDDKiA nie chce przesądzać, co stanie się z obiektem. Pewne jest jedynie to, że uszkodzone przęsło będzie musiało być rozebrane.

Od piątku, gdy GDDKiA złożyło zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, sprawą wiaduktu pomiędzy Jankowem a Borkowem zajmuje się prokuratura. Do tej pory wszystko wskazuje, że to wina kierowcy, bo ładunek przekraczał dopuszczalną wysokość 4 metrów.

- Powyżej tej granicy trzeba zwracać się po specjalne zezwolenie do GDDKiA - dodaje Piotr Michalski. Generalna dyrekcja zapowiada, że zwróci się do swojego ubezpieczyciela, by ten dochodził odszkodowania od sprawcy zdarzenia bądź przewoźnika, do którego należała ciężarówka.

Tir jest własnością jednej z tczewskich firm, zajmujących się projektowaniem i wykonawstwem m.in. robót budowlanych. Chcieliśmy poprosić o opinię w tej sprawie kierownictwo zakładu, ale jak usłyszeliśmy nie będzie ono komentować zdarzenia do czasu poznania wyników ekspertyzy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie