Gdańsk. Śmierć rowerzysty

PIWZaktualizowano 
Do wyjątkowo tajemniczego i tragicznego wypadku doszło wczoraj rano na ul. Kartuskiej w Gdańsku.

Tuż przed godz. 9 policja otrzymała informację, z której wynikało, że mężczyzna, który jechał ulicą rowerem, wpadł w dziurę, przewrócił się i uderzył głową o jezdnię. Na miejscu od razu pojawiła się karetka pogotowia. Mężczyznę próbowano przez 40 minut reanimować. Niestety, bez skutku. Lekarz pogotowia jako prawdopodobną przyczynę zgonu podał zawał serca. Policyjny biegły, który pojawił się na miejscu chwilę później, nie był już tego tak pewny. Ostateczne rozstrzygnięcie w tej kwestii przynieść ma dopiero sekcja zwłok. Tymczasem policja cały czas próbuje ustalić, kim był zmarły mężczyzna. Wiadomo tylko tyle, iż poruszał się na rowerze i wyglądał na 40-45 lat.

polecane: FLESZ: Niebawem zmiana czasu, jedna z ostatnich

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kitka

15 lat to był najlepszy przyjaciel mojego ojca i ledwo sie zbiera ;(((

W
Wiesia

wypadek zdarzył się 13.03. Miał na imię Kazik dla przyjaciół "Kaz"

>

ten wypadek stał się 12 marca czy 13 ? bo w tekście jest że wczoraj, a był pisany 13 z czego wynika że był 12 .

...

CZy ktokolwiek może opisac tego mężczyzne ? jak wyglądał co miał na sobie ? to bardzo pomoże w ustaleniu tożsamości dla osób poszukujących tej osoby ....

d
darek

napiszcie coś więcej. widziałęm całe zdarzenie już po fakcie jak facet był w czarnym worku.

Dodaj ogłoszenie