Gdańsk przejmuje kontrolę nad PGE Areną

Ewelina Oleksy, Paweł Stankiewicz
PGE Arena w Gdańsku
PGE Arena w Gdańsku Tomasz Bołt
Gdańsk chce przejąć stadion PGE Arena. Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska podjął w czwartek decyzję o podpisaniu listu intencyjnego między miejskimi spółkami o przejęciu przez miasto 100 proc. udziałów spółki Lechia Operator, zarządzającej stadionem.

- Troska i odpowiedzialność za stadion, turniej Euro 2012, a także troska o drużynę Lechia Gdańsk były motywacją do podpisania listu intencyjnego między miejskimi spółkami, a Lechią SA - powiedział prezydent Paweł Adamowicz rozpoczynając spotkanie z akcjonariuszami mniejszościowymi spółki Lechia SA.

List intencyjny o przejęciu 100 proc. udziałów Lechii Operator zarządzającej stadionem przez miasto, to jak tłumaczy Emilia Salach-Pezowicz, szefowa Biura Prasowego w gdańskim magistracie, konsekwencja trwających od dawna rozmów na temat przyszłości PGE Areny Gdańsk.

- To efekt rozmów na temat poprawienia kondycji stadionu. Zawiera on warunki przejęcia 100 proc. udziałów spółki Lechia Operator przez spółki miejskie - informuje Salach-Pezowicz. - Głównym zadaniem nowego operatora będzie spłacenie zobowiązań zaciągniętych przez Lechię Operator oraz jak najszybsza komercjalizacja stadionu - dodaje.

Atmosfera spotkania była nerwowa. Poza akcjonariuszami mniejszościowymi brali w nim udział przedstawiciele kibiców, którzy swoje pretensje kierowali głównie w stronę Andrzeja Kuchara, większościowego udziałowca spółki Lechia SA, którego jednak na czwartkowym spotkaniu nie było. Jak udało nam się dowiedzieć zadłużenie spółki Lechia Operator wynosi obecnie ponad 4 mln zł.

Udziały spółki Lechia Operator ma przejąć Gdańska Agencja Rozwoju Gospodarczego. Będzie ona nowym zarządcą PGE Areny. Kto zainkasuje pieniądze z UEFA za organizację Euro 2012? - Spółka, która będzie zarządzać obiektem na czas mistrzostw - powiedział nam Błażej Jenek, prezes spółki Lechia Operator.

CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT:
PGE Arena: Lechia Operator zapowiada zmiany w zarządzaniu obiektem. Paweł Adamowicz czeka z decyzją
Spółka Lechia-Operator broni się planem naprawy
PGE Arena: Paweł Adamowicz daje żółtą kartkę operatorowi stadionu

O TYM SIĘ MÓWI NA POMORZU:

* Kasia Tusk jest nękana przez stalkera?
* Pomorze: Opłaty za autostradę A1 mogą być mniejsze?
* Sprawdzian Trzecioklasisty z Operonem 2012: ARKUSZE TESTÓW I ODPOWIEDZI
* Pikieta w sprawie Eko Doliny w Urzędzie Miasta w Gdyni [ZDJĘCIA]
* Gdynia: Ziemia dla WKS Flota pod lupą policji

* Wielkanoc 2012: Święta będą drogie. Ceny żywności rosną [RAPORT]

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rozsądny
Trzeba było wybudować stadion w Sopocie. Tak by mogła grać tam raz Lechia raz Arka, już by były mniejsze koszty. Ale niech żyją ambicje lokalne.
J
JaNS
Kto tam będzie grał, Lechia w I lidze, kto będzie tam bywał, kibice może ok 2 tys, gołębi troche mniej. Należy zmienić właśćiciela klubu bo dotychczasowy jest biedny jak mysz kośćielna, a zarządzanie klubem to amatorszczyzna.
K
Krytyk
doskonale pasuje do tej sytuacji. P. Adamowicz, zapożyczając się po uszy, bez większego namysłu za ca 800 mil. zł zbudował stadion i teraz nie bardzo wie co z nim zrobić, bo Lechia-Operator zamiast kwitnąć do upadłości się kwalifikuje. Jedno jest pewne: odsetki od zaciągniętego kredytu trzeba płacić. O spłacanie samego kredytu to już następcy Adamowicza będą się martwić. On zrobił swoje bal otwarcia za jedyne 100 tys. zł urządził - co jak zwykle - wychodzi mu najlepiej. Poza tym po fakcie nie brakuje poważnych dywagacji na temat rentowności całego przedsięwzięcia.
z
zorro
sponsorów i reklamujące się firmy. Stadion zaczyna poprostu zle się kojarzyć.
z
zorro
...chodzić na mecze płacąc za bilety, wolę spacerować za darmo po kultowej ulicy Pokoleń Leni Gdańsk.
M
Mieszkaniec GD
Ale warunkiem utrzymania sie stadionu jest dobra gra druzyny piłkarskiej, takiej która będzie w orbicie rozgrywek europejskich.Wtedy będzie i zainteresowanie stadionem.
Tymczasem obecnie mamy sytuację odwrotną, zainteresowanie drużyną maleje z meczu na mecz, a indolencja władz klubu odstrasza potencjalnych inwestorów od stadionu, stadion zaczyna poprostu zle się kojarzyć.
Dodaj ogłoszenie