Gdańsk: Prokuratura zbada fałszywe ulotki, które trafiły do mieszkańców

Ewelina Oleksy
Udostępnij:
Zawiadomienie w sprawie fałszywych pism Gdańskiego Zarządu Nieruchomości Komunalnych wpłynęło do prokuratury.

Na początku tygodnia ktoś rozwiesił je w całym mieście. Na ulotkach widniał emblemat gminy i informacja o podwyżkach czynszu do 10,20 zł za m kw. I choć jest to zgodne z prawdą, cała reszta się nie zgadza - w nazwie GZNK zamiast "zarządu" pojawił się "zakład", a pod spodem zamieszczono pieczątkę i podpis niejakiego Macieja Misickiego, specjalisty ds. płatności.

- Nie ma takiego stanowiska. Naszym zdaniem wskazane nazwisko jest ukierunkowane w zamiarze sprawców na wiceprezydenta Macieja Lisickiego - pisze w zawiadomieniu GZNK.

- Przesłuchamy osoby zawiadamiające. Mamy 30 dni na czynności sprawdzające - informuje Marzanna Majstrowicz z Prokuratury Gdańsk Wrzeszcz. Jeśli uda się namierzyć fałszerza, grozi mu do pięciu lat więzienia.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gosc
ciekawe, że wszyscy piszą, że odpowiedzoalni są za to anarchiści a pani oleksy tym razem swoją ulubioną grupę przemilczała...
Dodaj ogłoszenie