Gdańsk pił czekoladę, zanim to było modne! Historia czekolady i fabryki Bałtyk. Konkurs: wygraj słodkie nagrody! [zdjęcia]

Natalia Grzybowska
Dzień Czekolady to doskonały pretekst, aby zapoznać się z jej historią i nie odmówić sobie dodatkowych kalorii. Poza walorami smakowymi, czekolada ma też właściwości, które pozytywnie wpływają na zdrowie.

Trudno jednoznacznie określić pochodzenie czekolady. Z badań historycznych wynika, że pierwsze kakaowce w Ameryce Środkowej uprawiało już w 400 r. p.n.e. plemię Olmeków. Na zachowanych malowidłach archeolodzy rozpoznawali np. narzędzia do obróbki kakao. Pierwszą wersję słowa - xocoatl - odnaleziono właśnie w języku Olmeków. Ziarna kakaowca traktowali bardzo poważnie, wierząc, że zostały ofiarowane ludziom przez boga Quetzalcoatla.

Do Europy kakao przywieźli konkwistadorzy. Dopiero w 1528 roku Hernan Cortez uzyskał na dworze Montezumy II przepis na xocoatl - napój wytwarzany z kruszonych ziaren kakaowca i wody, do którego dodawano wanilię, miód, cukier i inne przyprawy. Hiszpanom długo udawało się utrzymać czekoladę w sekrecie. Minął prawie wiek, zanim dotarła do reszty Europy!

Czekolada w Gdańsku

W Gdańsku piło się czekoladę, zanim było to modne w reszcie tej części Europy! Chociaż nie wszyscy o tym wiedzą, Gdańsk odegrał kluczową rolę w historii rodzimych kulinariów. Jako miasto portowe, Gdańsk był otwarty na zamorskie smaki, trafiające tu na pokładach żaglowców. Właśnie tak w XVII wieku trafiła do nas czekolada.

Fabryka Bałtyk w Gdańsku

Przez dziesiątki lat w Gdańsku działało wiele wytwórni czekolady i pralin, a największa z nich - Bałtyk, której historia sięga 1923 r. - działa nadal. Początki firmy to czasy Wolnego Miasta, potem tragicznych wydarzeń wojny i okupacji. W 1951 r. z przedwojennych fabryk Anglas, Kosma i Baltic utworzono Zakłady Przemysłu Cukierniczego Bałtyk.

Na początku lat 90. słodką fabrykę, której zapach czuł cały Wrzeszcz - przejął fiński koncern Fazer. Wraz ze zmianą nazwy powoli odchodził od cieszących się dobrą sławą, tradycyjnych receptur, zastępując je wyrobami produkowanymi według przepisów skandynawskich, które nie przypadły do gustu polskim klientom.

W 2005 r. wstrzymano produkcję, tłumacząc to brakiem popularności produktów. Tereny fabryczne we Wrzeszczu sprzedano pod nowe inwestycje. W miejscu Balticu stanął Lidl, a w miejscu Zakładu nr 3 (czyli dawnej Kosmy) wybudowano wielkie centrum handlowe Galeria Bałtycka. Tylko oliwską filię Fazera uratował strajk załogi. Pozostałości po dawnym zakładzie odkupili polscy inwestorzy, którzy przywrócili mu historyczną nazwę - Bałtyk - oraz dawne receptury i wyroby, ale rozpoczęli również produkcję nowych słodyczy.

Gdańsk pił czekoladę, zanim to było modne! Historia czekolady i fabryki Bałtyk. Konkurs: wygraj słodkie nagrody! [zdjęcia]
materiały prasowe

Czekolada - walory i zagrożenia

Chociaż dla niektórych czekolada to pokusa, z którą należy walczyć, niepodważalne są jej walory zdrowotne. Jest bowiem źródłem wielu minerałów i witamin. Jedna jej tabliczka pokrywa ok. 20-25 proc. dziennego zapotrzebowania na wapń i magnez, a zawartość kofeiny, chociaż odpowiadająca jednej czwartej filiżanki kawy, doskonale stymuluje układ nerwowy.

Potwierdzenie u lekarzy uzyskał fakt, że czekolada powoduje stan euforii, jak również działa uspokajająco. Zapewnia dodatkowy zastrzyk energii osobom aktywnym ruchowo, czy tym ciężko pracującym fizycznie. Niektóre jej składniki działają pobudzająco - cukry proste stanowią dobre pożywienie dla mózgu, a magnez wspomaga przewodnictwo nerwowe, tak istotne przy długotrwałym wysiłku intelektualnym.

Święto czekolady w Gdańsku będą mogli celebrować również biegacze. Podczas Maratonu Gdańsk, który odbędzie się w niedzielę, nie zabraknie stoiska przygotowanego przez firmę Bałtyk, gdzie maratończycy posilą się wieloma słodkimi produktami, m.in. batonami energetycznymi i czekoladami proteinowymi „Bossman”, gorącą czekoladą czy orzechami w czekoladzie. Nie ma chyba przyjemniejszego sposobu na dodanie sobie energii i uzupełnienie spalonych kalorii!

Konkurs

Dla naszych czytelników mamy 5 zestawów prezentów od firmy Bałtyk. W każdym znajdą się: album fotograficzny pt. „Słodkie historie Gdańska” (red. Mieczysław Abramowicz), likworki gdańskie - wielkanocny „Koszyk niespodzianek” (orzechy w czekoladzie
„Super Nutsy” i drażetki czekoladowe „Piksy”. Aby mieć szansę na otrzymanie zestawu, trzeba podać odpowiedź: Wymień co najmniej 3 smaki płynnego nadzienia, które skrywają likworki Bałtyku.

Odpowiedź prosimy o przesłanie na adres mailowy: [email protected] do środy 17 kwietnia do godz. 15.
Laureatów konkursu powiadomimy mailowo.

Sklepowy patriotyzm, to polska specjalność.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie