Gdańsk: Odroczą 4,5 roku więzienia dla kierowcy, który bez prawa jazdy spowodował tragedię? Decyzja w poniedziałek

red
Jechał bez prawa jazdy, samochodem z niesprawnym hamulcem, za szybko, mimo mokrej jezdni i niesprzyjających warunków. Po wypadku 2-letnia Maja przestała mówić i widzieć, jej stan jest poważny. Skazany na 4,5 roku więzienia Dominik E. nie stawił się do odbycia kary, teraz sąd zdecyduje, czy ją odroczyć.

O dramacie poszkodowanej przez wypadek sprzed ponad 2 lat rodzinie Golimowskich pisaliśmy tutaj.

15 stycznia 2016 roku w Gdańsku – według śledczych – Dominik E. nie dostosował prędkości do panujących warunków i stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się z jadącym prawidłowo samochodem osobowym. Przed śledczymi 22-letni dziś mężczyzna przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Przyznał się również przed sądem, który skazał go na 4,5 roku więzienia i zapłatę 125 tys. zł zadośćuczynienia. Więcej na temat wyroku.

Choć wyrok się uprawomocnił, mężczyzna, jak dowiadujemy się w Sądzie Okręgowym w Gdańsku, nie stawił się do odbycia kary. Dopiero kilka dni temu został zatrzymany przez policję. Wnioskuje jednak o zawieszenie odbywania kary, a decyzję w tej sprawie w poniedziałek 23 kwietnia podejmie Sąd Rejonowy w Gdańsku, gdzie zostanie przedstawiona argumentacja, jaka zdaniem skazanego, przemawia za takim rozwiązaniem.

Po wypadku 2-letnia Maja nie mówi i nie widzi. Potrzebna jest pomoc

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie