Gdańsk. Niezwykłe pożegnanie Güntera Grassa [ZDJĘCIA]

red.
W Kościele św. Jana, 5 maja wieczorem, odbyła się niezwykła uroczystość pożegnania Güntera Grassa. Przemówienia przedstawicieli władz oraz odczytanie fragmentów dzieł Grassa przez artystów Teatru Wybrzeże – to niejedyne punkty uroczystości. Wieczór uświetnił koncert jazzowy (Leszek Kułakowski - fortepian, Tomasz Sowiński - perkusja, Piotr Kułakowski – kontrabas). Uczestnicy po wyjściu ze świątyni, przy dźwięku blaszanych bębenków, przeszli do Gdańskiej Galerii Güntera Grassa. Tam mogli zobaczyć prace plastyczne artysty. Ekspozycja składa się z kilkudziesięciu wybranych dzieł wykonanych przez artystę różnymi technikami. Günter Grass zmarł 13 kwietnia, miał 87 lat.
Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

v
volume

Czlowiek ktory najbardziej znany byl z picia czerwonego wina .......

P
Polihistor

zapewnił Gdańskowi trwałe miejsce w historii.
A i polskimi pocztowcami się, że tak powiem, zajął.
Może by tak trochę pomyśleć, nim się napisze (zresztą z błędami)?

g
gość

w Europie i na świecie niż ty.

X
XYZ

Jednym z tych kwiatków jest to, że czczony w Gdańsku bohater
dopiero w 2006 roku przypomniał sobie, że był w SS - nagrodę Nobla otrzymał 7 lat wcześniej gdy nikt - razem z nim(!) - o tym
nie "wiedział" . Grassa należy traktować z taką samą "sympatią"
z jaką on potraktował Polskich Pocztowców w Gdańsku. Wskazane jest przecież - uczucia odwzajemniać!

o
obywatel Gdańska i Lubeki

polihistorycznych jeszcze nikt się nie poznał.

K
Krol KiK

Pijani Polacy oddajacy sie karcianemu hazardowi, ktorych w budynku Poczty Polskiej w Gdansku zdyscyplinowala dzielna SS- Heimwera Danzig to inspiracje Grassa rodem ze "Stürmera" ( antyzydowskie pismo NSDAP redagowane przez stu procentowego Zyda). Jest wiecej "kwiatkow" ale niech juz sobie rosna na grobie tego garncarzo- pisarza.

P
Polihistor

A może tylko w Gdańsku?
Średnio utalentowany jako pisarz SS-mann, plujący w twarz dzisiejszym i dawnym polskim gdańszczanom, fetowany za życia i po śmierci. Jakby było za co.
Przecież to - w najlepszym razie - czysty surrealizm.
Ba! a w najgorszym?

Dodaj ogłoszenie