Gdańsk: Nie zatrzymał się do kontroli, padły strzały. Kierował pod wpływem amfetaminy i mimo sądowych zakazów

RED.
Nie zatrzymał się do kontroli drogowej i uciekał przed policjantami. Chciał potrącić próbującego zatrzymać do funkcjonariusza, dlatego ten zmuszony był użyć broni. Okazało się, że mężczyzna był pod wpływem amfetaminy i miał orzeczony sądowy zakaz kierowania samochodami. Odpowiedzialności nie uniknie także krewka pasażerka, która znieważyła interweniujących policjantów.

W niedzielę, 3 maja kilka minut po godz. 18. na skrzyżowaniu ulic Przywidzkiej i Jabłoniowej w Gdańsku, policjant ruchu drogowego chciał zatrzymać do kontroli kierowcę opla, który miał widoczne uszkodzenia pokolizyjne. Funkcjonariusz dał kierującemu polecenie do zatrzymania się za pomocą sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Ten widząc radiowóz, przyspieszył i zaczął uciekać, policjant ruszył za nim w pościg.

Czytaj także

Podczas tej interwencji kierowca opla próbował potrącić policjanta. Funkcjonariusz wykorzystał broń palną i oddał strzały w kierunku opon samochodu, by go zatrzymać. W międzyczasie pojawiły się inne policyjne patrole, by udzielić wsparcia funkcjonariuszowi.

- W pościgu i zatrzymaniu sprawcy pomógł też funkcjonariusz Oddziału Prewencji Policji w Gdańsku, który był w czasie wolnym od służby i widział całe zdarzenie. Ostatecznie 26-letni kierowca opla po pościgu pieszym został zatrzymany i obezwładniony na ul. Łowców. W międzyczasie z opla uciekła też 24-letnia pasażerka, którą ujęli świadkowie i przekazali w ręce policjantów. Kobieta była agresywna, znieważała policjantów wulgarnymi słowami i pluła w ich kierunku - relacjonuje asp. sztab. Mariusz Chrzanowski, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Po sprawdzeniu danych 26-latka okazało się, że ma on dwa sądowe zakazy kierowania pojazdami mechanicznymi, a w jego aucie funkcjonariusze znaleźli marihuanę. 26-latkowi pobrano krew do badań na obecność alkoholu i środków odurzających w organizmie, analiza krwi wykazała, że mężczyzna kierował samochodem pod wpływem amfetaminy. 26-latek i jego koleżanka zostali zatrzymani i osadzeni w policyjnym areszcie.

Czytaj także

W poniedziałek policjanci doprowadzą zatrzymanych do prokuratury. 26-latek najprawdopodobniej usłyszy zarzut niezatrzymania się do kontroli drogowej, złamania sądowego zakazu, kierowania samochodem, pod wpływem narkotyków i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy. 24-latka podejrzewana jest natomiast o znieważenie policjantów.

Za popełnione przestępstwa grozi im 5 lat pozbawienia wolności. Policjanci wnioskują do prokuratora, aby ten wystąpił z wnioskiem do sądu o tymczasowe aresztowanie mężczyzny i objęcie dozorem 24-latki.

Ustawa "o dobrym Samarytaninie"

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie