Gdańsk: Naprawią kontrapas rowerowy na ul. Ogarnej?

Paweł Jackowski
Przejazd rowerem przez starówkę może być bardzo uciążliwy
Przejazd rowerem przez starówkę może być bardzo uciążliwy Adam Warżawa/archiwum
We wtorek okaże się, czy potrzebna będzie naprawa nawierzchni kontrapasa, z którego korzystać mogą rowerzyści poruszający się po ulicy Ogarnej w Gdańsku. Oni to właśnie zwrócili nam uwagę na niedoskonałości przeznaczonej dla nich trasy.

Mówią, że dużo wygodniejsza byłaby "pełnoprawna" ścieżka rowerowa - wybrukowana, odpowiednio oznaczona i oddzielona od jezdni. Na nią ul. Ogarna jest jednak zbyt wąska. I o ile do tej niewygody rowerzyści powoli się przyzwyczajają, to do stanu nawierzchni już nie.

- Wcześniej parkowały tu samochody, asfalt się odkształcił i jest pełen dziur. Dlatego teraz jedzie się tędy jak po polnej drodze - skarży się Marta, dojeżdżająca rowerem do pracy.

Służby miasta obiecują interwencję: - Wraz z Remigiuszem Kitlińskim, oficerem rowerowym Gdańska, sprawdzimy we wtorek nawierzchnię ul. Ogarnej - zapowiada Tomasz Wawrzonek, kierownik Działu Inżynierii Ruchu Zarządu Dróg i Zieleni w Gdańsku. - Po zasięgnięciu jego opinii podejmiemy decyzję o ewentualnym załataniu dziur.

Dużym problemem są też kierowcy, którzy do obecności kontrapasa nie zdążyli się najwyraźniej przyzwyczaić i wciąż parkują na nim swoje samochody. - Tacy kierowcy są karani mandatami, gdyż parkowanie na pasie ruchu rowerowego jest wykroczeniem - wyjaśnia Marta Drzewiecka z biura rzecznika prasowego Straży Miejskiej w Gdańsku. - Z ulicy Ogarnej nie mamy jednak wielu zgłoszeń tego typu. Dlatego, jeśli któryś z rowerzystów zauważy źle zaparkowany samochód, czekamy na sygnał pod naszym numerem 986.

Wyznaczony na jezdni ulicy Ogarnej kontrapas oddano do dyspozycji rowerzystów 22 września, w Europejskim Dniu bez Samochodu. Jednoślady mogą poruszać się po całej długości ulicy w obie strony (dla kierowców na odcinku od ul. Ławniczej do ul. Garbary obowiązuje ruch jednokierunkowy).

Rowerzyści mogą sprawnie przedostać się przez Stare Miasto. Zwracają też uwagę na poprawę własnego bezpieczeństwa oraz... aspekt finansowy: - Wcześniej i tak tędy jeździliśmy, ze względu na brak innej sensownej drogi. Często kończyło się to jednak mandatami. Dobrze, że w końcu miasto rozwiązało ten problem - mówi Tomek, rowerzysta studiujący w centrum miasta.

Najnowsze informacje o epidemii koronawirusa

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
soch

A na Jasieniu wszyscy parkują na ścieżkach rowerowych i policja i straż miejska mają to w dup:e, od lat. Policja jeździ tędy kilka razy w miesiącu i... nic! Drodzy strażnicy jeśli chcecie sobie zarobić to przyjedźcie na Jasień wieczorem. Wczoraj np. na ścieżkach parkowały 52 samochody, zaraz, zaraz, 52 razy ile..? Niezła kasa na Jasieniu czeka na odebranie.
Serdecznie zapraszam

Soch

.

Wystarczy umożliwić jazdę rowerom pod prąd bez malowania ścieżki i problem z głowy

Dodaj ogłoszenie