Gdańsk: Na budowie PG znaleziono urnę z prochami

Anna Bielińska
Urna z niemieckim napisem wciąż się znajduje na terenie parku
Urna z niemieckim napisem wciąż się znajduje na terenie parku Przemek Świderski
Urna z prochami oraz ludzkie szczątki zostały odkopane podczas prac budowlanych na Politechnice Gdańskiej. Sprawą zajmie się policja.

Szczątki ludzkie znaleziono wczoraj w parku, tuż przy Wydziale Chemii Politechniki Gdańskiej. Od razu je zabezpieczono i przekazano gdańskiej policji.

- Przy ulicy Narutowicza znaleźliśmy kości ludzkie, które najprawdopodobniej pochodzą z okresu II wojny światowej - potwierdza st. sierż. Aleksandra Siewert, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. - Zbadał je już specjalista od medycyny sądowej, a całą sprawę przekażemy do prokuratury.

W tym samym miejscu dwa dni temu odkopano również urnę. Znalazł ją przypadkiem nasz Czytelnik, Marek Gredkowski. Zaraz po zgłoszeniu udaliśmy się pod Wydział Chemii. Urną nikt się nie zajął i wciąż znajdowała się przy pobliskim płocie, na samym środku sterty piasku, który został wykopany pod budowę Centrum Nanotechnologii.

- Wiem, że kiedyś mieścił się tu cmentarz, dlatego przypuszczam, że w urnie mogą się znajdować prochy - mówi Gredkowski. - Widnieje na niej również imię Wilfried, napisane typowym pismem niemieckim. Nazwisko jest zacementowane i nie mogłem go odczytać - zaznacza.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

/ Oksza

...DZIADEK ERIKI.

w
w.l.

Takie znalezisko to nie wielka rewelacja.Na tym terenie do lat 70-tych był cmentarz.Studiowałam na PG i codziennie tędy przechodziłam.Potem mogiły i szczątki ekshumowano i przeniesiono na inne miejsce a na tym terenie urządzono park oraz powstały budynki szpitalika i technologiczny chemii.

M
MiRy

...a roboty szły pełną parą bez kłopotliwych przestojów.
Żaden z tych co wkoło chodzili na nią nie natrafił
Ktoś nawet obszedł hałdę żeby lepiej widzieć
A urna stała sobie na samym środku sterty piasku
Sama się wyturlała spod ziemi
I tak jak się wyturlała tak przypadkowo znaleziona została
przez przypadkowego przechodnia
MiRy