Gdańsk: Mieszkańcy ul. Łąkowej żyją w kamienicy do rozbiórki

Anna Mizera-Nowicka
Mieszkańcy kamienicy przy ul. Łąkowej 51 każdego dnia coraz bardziej boją się o bezpieczeństwo
Mieszkańcy kamienicy przy ul. Łąkowej 51 każdego dnia coraz bardziej boją się o bezpieczeństwo Grzegorz Mehring
Sześć rodzin mieszka w kamienicy przy ul. Łąkowej w Gdańsku przeznaczonej do rozbiórki... blisko 10 lat temu, bo nie ma dla nich lokali zastępczych.

- Żyjemy jak na bombie. Mamy poczucie, że w każdym momencie nasza kamienica może się rozlecieć. Nie wiemy tylko, czy sama się zawali, czy spłonie - mówi z rezygnacją Wiesław Nowak, mieszkaniec ul. Łąkowej 51.

W podobnej sytuacji znajduje się jeszcze pięć innych rodzin, które mieszkają w tej kamienicy. Bo chociaż kilka lat temu ich budynek został przeznaczony do rozbiórki, nadal nie znaleziono dla nich lokali zastępczych.

Starogard Gdański: Dom może się zawalić, a rozbiórki nie ma

- Najbardziej boję się wieczorami, gdy kładę się spać i wieje. Słucham, jak ze ścian odpada tynk i wydaje mi się, że cała kamienica się rusza - mówi mieszkanka najwyższego piętra.

- Jeśli inspektor przeznaczył budynek do rozbiórki, to znaczy, że nie należy on do bezpiecznych. Dlatego stopniowo przenosimy lokatorów do innych mieszkań. Na trzynaście lokali w tej chwili zamieszkanych pozostało jeszcze sześć - tłumaczy Magdalena Kuczyńska z biura prasowego Urzędu Miejskiego w Gdańsku. Jednocześnie dodaje, że części lokatorów przysługuje lokal socjalny, czyli mieszkanie o niższym standardzie, za niższą cenę wynajmu. Jednak miasto dysponuje ich ograniczoną liczbą. Aby kogoś przenieść do mieszkania socjalnego, lokal tego typu musi się najpierw zwolnić. Podobnie sytuacja wygląda także z zamiennymi mieszkaniami komunalnymi.

Mieszkańcy narzekają także na wilgoć, zagrzybienie i brak piwnicy, która została zamurowana ze względu na zły stan techniczny. Pytają, jak w XXI wieku, w centrum miasta, ludzie mogą żyć w takich warunkach?

Gdańsk: 71 budynków do rozbiórki we Wrzeszczu (galeria)

Urzędnicy bezradnie rozkładają ręce. Tłumaczą, że trzy rodziny z ul. Łąkowej 51 mieszkają bez tytułu prawnego do lokali, ponieważ nie płacą czynszu. Rekordziści mają kilkunastotysięczne zadłużenie i wyroki eksmisyjne.

Władze miasta zapewniają, że problemy mieszkaniowe rodzin z ul. Łąkowej 51 wkrótce się skończą, ponieważ w najbliższym czasie miasto pozyska dodatkowe lokale socjalne. Nowe oferty przedstawi też lokatorom, którzy mają prawo do mieszkań komunalnych.

- Mamy nadzieję, że w ciągu najbliższych dwóch miesięcy problem w tym budynku uda się całkowicie rozwiązać - mówi Kuczyńska.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
adamowicz

problemu nie ma !! w zeznaniu Adamowicza stoi, że posiada on wiele mieszkań i nieruchomości, tam wprowadzić tych ludzi i zameldowac na stałe !!

Dodaj ogłoszenie