Gdańsk: Mieszkają odcięci od świata, ale... z widokiem na PGE Arenę

Anna Mizera-Nowicka
Przemek Świderski
Rodzina z prywatnego budynku w Gdańsku przy ul. Uczniowskiej od trzech lat mieszka bez wody z Saur Neptun Gdańsk. Wkrótce UPC odetnie im telewizję. Adamscy pilnują, by maszyny z rozkopanej przed Euro 2012 Letnicy nie zasypały im wjazdu na posesję.

- Gdy trzy lata temu po raz kolejny na kilka tygodni zakręcono nam wodę, zbuntowaliśmy się i przestaliśmy płacić - opowiada Leszek Adamski, ojciec dwójki dzieci. - Potem sąd kazał nam spłacić dług, zapłaciliśmy, ale woda z kranów już i tak nie popłynęła.
Aby mieć wodę, pan Leszek wybudował na podwórku studnię. Jednak wraz z pracami wokół stadionu PGE Arena poziom wody w studni drastycznie się obniżył.

Czytaj także:Wielki chaos na Letnicy

- Boimy się, że wraz z wyburzeniami domów komunalnych, które stoją obok naszego, SNG całkowicie zlikwiduje rury doprowadzające wodę i pozostanie nam jedynie woda mineralna ze sklepu - mówi Leszek Adamski. - A skoro UPC już się z ulicy Uczniowskiej wycofuje, nie wiadomo, czy i prądu nie odetną.

Władze miasta próbują uspokajać, że mieszkańcy pojedynczych budynków przy ul. Uczniowskiej, które przed wyburzeniem się uchowają, nie powinni się martwić o dostęp do mediów.

Czytaj także:Letnica ma gigantyczny potencjał

- Planowana rozbiórka budynków, naszym zdaniem, nie powinna mieć wpływu na zaprzestanie świadczenia usług przez niezależnych usługodawców prywatnym odbiorcom, których rozbiórka nie dotyczy - mówi Anna Dobrowolska z biura prasowego Urzędu Miejskiego w Gdańsku. - Dokładamy wszelkich starań, by prace te były możliwie jak najmniej uciążliwe dla mieszkańców.

Więcej o tej sprawie czytaj w serwisie gdansk.naszemiasto.pl

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
ja

a gdzie jest biuro Tuska...bezposrednio to niego chyba trzeba pojsc ....w koncu ktos jest za to odpowiedzialny....

z
zobrzydzonyPO&PiS

..

G
Gość

Odcinają dopływ wody i starają się by jak najmniej ucierpieli mieszkańcy??? My też musieliśmy walczyć by nie robiono drogi przejazdowej przez naszą posesję dla ciężkiego sprzętu budowlanego. Teraz ''uszczęśliwiono'' nas szambem, które wypełnia się wodą gruntową i żaden z inspektorów budowy nie umie tego wytłumaczyć..? Zalewane są piwnice kilka razy w miesiącu przez cofkę z szamba lub wody gruntowe. Zarząd firmy dumny jest z rozbudowy, a my jesteśmy u kresu sił.

Dodaj ogłoszenie