Gdańsk ma szansę przyjąć Europejską Kartę Równości Kobiet i Mężczyzn

Kazimierz Netka
Udostępnij:
Gdańsk, jako drugie miasto w Polsce, ma szansę sygnować Europejską Kartę Równości Kobiet i Mężczyzn w Życiu Lokalnym.

Karta wyznacza władzom lokalnym zasady działania na rzecz równouprawnienia płci pod względem np. zawodowym, prywatnym, politycznym, zarobków.

- W Europie jest już 1023 sygnatariuszy karty - mówi Grażyna Knitter ze Stowarzyszenia WAGA, które popularyzuje ten projekt w Pomorskiem. W Polsce tylko Nysa przyjęła kartę. Niewykluczone, że wkrótce sygnuje tę kartę także Gdańsk.

- Gdańsk przystąpi do miast, które wdrażają u siebie Europejską Kartę Równości, jeżeli tak zadecydują radni. Niewykluczone, że kwestią tą zajmiemy się na najbliższej sesji Rady Miasta - mówi Bogdan Oleszek, przewodniczący Rady Miasta.

W Gdańsku równościowe dysproporcje trudno zauważyć. Sytuacja w rodzinach może jednak wyglądać nieco inaczej - zwraca uwagę Elżbieta Gerlecka, prezes zarządu Gdańskiego Stowarzyszenia Pedagogów Praktyków, laureatka Orderu Uśmiechu. - Tam, nierzadko, cały ciężar utrzymania najbliższych spoczywa na kobietach.

Przyjęcie odpowiedniej uchwały to dopiero początek drogi. Miasto musi też opracować i przyjąć w ciągu dwóch lat od podpisania karty "Równościowy plan działania" i wdrażać go w polityce miasta.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie