reklama

Gdańsk: Kupcy ratują zabytki

Kazimierz NetkaZaktualizowano 
Nowe pawilony handlowe, powstające na placu Dominikańskim, w centrum Gdańska
Nowe pawilony handlowe, powstające na placu Dominikańskim, w centrum Gdańska Grzegorz Mehring
W piwnicach skarby średniowiecznej architektury, na zewnątrz zielony rynek z podgrzewanymi podłogami - tak już za około miesiąc będzie w "krainie" Kupców Dominikańskich, czyli w gdańskiej hali targowej i jej sąsiedztwie.

Otoczenie tego zabytkowego obiektu i sąsiedztwo kościoła św. Mikołaja znacznie się zmienią. Zniknie część ogrodzenia między świątynią a halą, a od strony ul. Lawendowej ukażą się oczom turystów i stałych mieszkańców Gdańska piękne pawilony handlowe. Już teraz można podziwiać ich fragmenty.

- Jeżeli wszystko dobrze pójdzie, otwarcia zielonego rynku dokonamy już za miesiąc - potwierdza Irena Mikołajczyk, członkini zarządu spółki Kupcy Dominikańscy w Gdańsku, która odrestaurowała halę targową na placu Dominikańskim.

- Między kościołem a halą powstaje dziewięć pawilonów, a w każdym z nich są cztery stoiska handlowe - dodaje Ryszard Grzesik, specjalista ds. technicznych. - Sprzedawane tam będą wyłącznie owoce i warzywa, zgodnie z uchwałą walnego zgromadzenia wspólników. Tyle na początek. Niewykluczone, że zbudowanych będzie więcej pawilonów. Stanie się to możliwe dopiero po odrestaurowaniu i zagospodarowaniu przez archeologów średniowiecznej piwnicy, którą na placu Dominikańskim odkryto podczas wykopalisk.

Pawilony kryte są dachówką. Mają podgrzewane podłogi. Miejsca dla kupujących są pod dachami. W nowych stoiskach znajdą się towary teraz sprzedawane w drewnianych straganach, stojących nieopodal, wzdłuż ulicy Podwale Staromiejskie. Po przeprowadzce handlowców drewniane obiekty zostaną zdemontowane. Na ich miejscu będzie parking, tak jak kiedyś. Bardzo możliwe, że zostanie on wydzierżawiony przez kupców i przeznaczony na auta osób, które przyjadą do hali targowej na zakupy. Wiadomo już, że w przyszłości w rejonie hali powstaną podziemne parkingi. Władze spółki Kupcy Dominikańscy zastanawiają się, czy nie zrobić bezpośredniego połączenia hali z podziemnym miejscem postoju samochodów. To jednak plany na kilka lat do przodu. Niewątpliwie takie ułatwienie dla zmotoryzowanych przysporzyłoby kupcom klientów. Podziemne parkingi posiada wiele dużych sklepów.

Warto wiedzieć, że w XII i XIII wieku teren obecnego placu Dominikańskiego zajmowała osada targowa z romańskim kościołem. W 1227 roku kościół, wraz z przyległym terenem, przekazany został zakonowi dominikanów, którzy wybudowali w tym miejscu klasztor i nowy, gotycki kościół, istniejący do dzisiaj, pod wezwaniem św. Mikołaja.

Teraz w gdańskiej hali targowej są trzy poziomy handlowe. Na pierwszej, najniższej kondygnacji, czyli w piwnicy, znajduje się skansen, w którym zobaczyć można m.in. fragmenty fundamentów absydy (półkolistej dobudówki) do najstarszego gdańskiego kościoła romańskiego.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie